20130131


Mrs. snow

autor:  Pudlo Manka


Oglądając zdjęcia do dzisiejszego posta, na myśl przychodzi mi tylko jedno skojarzenie - Mrs. snow lub śnieżynka :). Tak wiem, w poprzednim poście umierałam z przeziębienia, a teraz jestem goła na śniegu :P. Mam na to jednak logiczne wytłumaczenie, zdjęcia były zrobione przed chorobą :D. Teraz już wiem, co do niej mogło się przyczynić :P. Niemniej jednak zdjęcia wyszły ślicznie i bardzo mi się podobają.

Brunsiu postanowił również pozować :D. Tak więc na dwóch zdjęciach, mega duet - Bruns i Pudlo Manka :D. Na pierwszym zdjęciu jest dumny jak paw, nie zdążył tylko przypozować :P.


Na sobie mam bluzkę z sh w rozmiarze XL za parę groszy :)). Dodałam do niej zdobny kołnierzyk i dzięki temu uzyskałam mega elegancki efekt :).






Przeziębienie pomału odchodzi w niepamięć, sypiam też już normalnie :P. Choroba psychiczna i "wampirstwo" chyba mi już nie grożą, uff :P. Dziękuję za troskę ! :*.

20130128


Bezsenność :D

autor:  Pudlo Manka


Ten post będzie bardzo pesymistyczny :D. No dobrze, może tylko w pierwszej części pisemnej :P. Otóż jest ze mną źle, przeziębiłam się, boli mnie głowa, majaczę, mam zatkany nos, czasem nie mogę oddychać (Boże dziękuję Ci, że stworzyłeś Otrivin i Sudafed :D), na dodatek od 4 dni śpię po 2-3 godziny ;/. Nie mogę dłużej... Tułam się po pokoju, ćwiczę, gimnastykuję się, sprzątam, wczoraj nawet naszła mnie ochota na karaoke, ale oczywiście to odpada, normalni ludzie wtedy śpią :P.

Rano "budzę się" wypoczęta niczym młody Bóg. Słyszałam kilka teorii na ten temat, i nie brzmią one zbyt dobrze :P. Przytoczę dwie najciekawsze:
1. Przekształcam się w wampirzycę, bo jak powszechnie wiadomo wampiry nie śpią :D (chyba odpada,  na widok krwi robi mi się słabo :P).
2. Podobno pierwszymi objawami choroby psychicznej jest właśnie bezsenność (w to już szybciej bym uwierzyła :P).


Przechodząc do drugiej - optymistycznej części posta:

Jest źle, ale przynajmniej wyglądam ładnie :D.

20130126


Mój sposób na letnią sukienkę 2

autor:  Pudlo Manka

Dziś kolejna sukienka w moim wydaniu, tym razem połączona z cieplutkim kardiganem ;). Ja osobiście uwielbiam je nosić, nie zrezygnuję z  nich tylko dlatego, że na dworze są aktualnie minusowe temperatury :)). Sukienka ze zdjęć sprawdzi  się również latem, jej kolor idealnie podkreśli opalone nogi :D. 

Kiedyś już Wam pisałam, żeby nie chować letnich ciuchów, wbrew pozorom te rzeczy za pomocą małych trików można spokojnie nosić caaały rok :)

20130121


Wielka czapka :D

autor:  Pudlo Manka


Dziś nie tylko świętuje Babcia, ale też i Agnieszka :D. Oczywiście nie dałam nikomu o tym zapomnieć :P.

Prezentowany przeze mnie zestaw jest przede wszystkim ciepły i wygodny, pierwsze skrzypce ewidentnie gra moja ukochana czapka :D. Wydaje mi się, że mam w niej baardzo dużą głowę, ale to nic, jest za to śliczna i chroni mi uszka :P.

Do następnego :*.




Zostałam niedawno wyróżniona przez Kasię i kraina de fantasia na Liebster Award.
Odpowiem tylko na pytania :). 

Pytania zadane przez Krainę de fantasia;

1. Skąd pomysł na nazwę bloga? 
Z mojego zamiłowania do Pudelków :)
2. Jakie są trzy słowa, które najlepiej określają Twojego bloga? 
Hmm ciężko mi go określić w trzech słowach :P.
3. Co miało wpływ na wybór tematyki bloga? 
Moje zainteresowanie :).
4. Gdybyś miała możliwość zrobienia zakupów u znanego projektanta (Gucci, Prada, Versace) to kogo byś wybrała i dlaczego?
Nie kręcą mnie tak drogie ubrania :P. 
5. Gdzie spędziłabyś wymarzone wakacje? 
Spędzam je co roku nad morzem :).
6. Czy chciałabyś zmienić miejsce swojego zamieszkania (miasto, kraj)? Dlaczego? 
Chciałabym w końcu wyprowadzić się z domu :P.
7. Czy wierzysz w przeznaczenie? 
Oczywiście, że tak! :D
8. Czy wierzysz w astrologię (horoskopy, przepowiednie itd.)? 
Może nie tak bardzo jak w przeznaczenie, ale też wierzę :).
9. Jaki jest Twój ulubiony owoc? 
Banany :D.
10. Wolisz czytać książki czy oglądać filmy? 
Z przykrością stwierdzam, że filmy :P.
11. Co lubisz robić w wolnym czasie?
W wolnym czasie lubię nic nie robić, ale to rzadko :P.
Pytania zadane przez Kasię;

1. Który z kosmetyków kupujesz najczęściej?
Lakier do włosów :P.
2. Chciałabyś mieć, a może już masz, jakieś zwierzątko? Dlaczego akurat te?
Bardzo chciałabym mieć Pudelka :).
3. Co robisz najchętniej?
Uwielbiam rozpieszczać ukochanego ;).
4. Wolisz lody w gałce czy na patyku?
Zdecydowanie w gałce :P.
5. Podaj dwie cechy, które lubisz w sobie.
Tolerancja i cierpliwość :).
6. Książka, która ostatnio przypadła Ci do gustu?
Maaaało czytam ;/.
7. Lubisz mieć pomalowane paznokcie?
Tak, ale nigdy nie mam czasu żeby to zrobić, więc w rezultacie są niepomalowane :P.
8. Spacery zimą czy latem?
Oj chyba każdy woli latem :P.
9. Wolisz góry czy morze?
Zdecydowanie morze :)).
10. Umiesz jeździć na łyżwach?
Kiedyś umiałam, ale teraz już nie jestem tego taka pewna :D.
11. Ulubiony smak herbaty?
Malinowa mmmm pycha :D.

20130118


Next Black Dress

autor:  Pudlo Manka


Hej Kochani! :)

Dziś kolejna odsłona mojego black dress’owego szaleństwa :D. Całość ożywiłam amarantowym żakietem i standardowo jasnym paskiem :)). Chyba nigdy nie przejdzie mi moje uwielbienie do podkreślania talii, także musicie się do tego przyzwyczaić :P. 


Zostawiam Was ze zdjęciami :*.



Na koniec chciałabym podziękować Pauli z PCM za śliczną kartkę z Noworocznymi życzeniami. W środku był również śliczny breloczek, długopis i sztuczne rzęsy na wypadek, gdyby moja odżywka nie poskutkowała :P. Kochana jesteś! :* :D

20130114

ZIAJA krem redukujący trądzik + BARWA Siarkowa Moc - czyli mój sposób na świecenie się

autor:  Pudlo Manka

Hej Kochani! :)
Dziś chciałabym przedstawić Wam dwoje moich bliskich przyjaciół - krem redukujący trądzik od Ziaji, oraz krem matujący Barwy. Są to bezkonkurencyjne nr 1 w mojej kosmetyczce. Bez nich po 2 godzinach świeciłabym się niemiłosiernie, a żadna z Nas tego nie znosi :P. 


BARWA Siarkowa Moc

Od producenta:
Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem błyskawicznie matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd. Zamyka rozszerzone pory, skutecznie zwalcza pryszcze i przeciwdziała ich ponownemu powstawaniu. Chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV, pozostawia skórę aksamitnie gładką i świeżą. 
Składniki aktywne: siarka, krzemian glinowo-magnezowy, tlenek cynku, multifruit extract, naturalne pochodne oliwy z oliwek, alantoina, masło shea. 

 

Moja opinia:
Skóra po Siarkowej Mocy, jest niemalże od razu pudrowa i lekko nawilżona. Zawsze przed nałożeniem podkładu stosuję ten krem i mam pewność, że nie zacznę się świecić po 2 godzinach, jak to zazwyczaj bywało zanim go znalazłam :). U mnie efekt matu utrzymuje się do 9 godzin, wtedy mała poprawka i znowu wyglądam jak człowiek :P. Mam go już pół roku, a została jeszcze połowa, także jest bardzo wydajny, z tym, że ja smaruję się nim tylko rano. Nie zauważyłam, by jakoś znacząco "walczył" z trądzikiem, ale jakaś tam poprawa cery jest zauważalna :). 


Mogę się przyczepić jedynie do konsystencji, jest zbita, topornie się go rozsmarowuje na twarzy. Zapach mi osobiście się nie podoba jest chemicznie cytrynowy, jednak podczas używania nie przeszkadza mi to jakoś znacząco.



Cena: ok 14 zł za 50 ml



 ZIAJA med Kuracja Antybakteryjna, Krem redukujący trądzik




Od producenta:
Aktywna emulsja o lekkiej konsystencji, bez kompozycji zapachowej. Hamuje aktywność enzymu 5a-reduktazy, normalizuje pracę gruczołów łojowych, przyspiesza złuszczanie warstwy rogowej naskórka, ogranicza rozwój bakterii.
Substancje aktywne: kwas oleanolowy, kompleks proteinowo-cynkowy, ekstrakt z lukrecji, ekstrakt z afrykańskiego drzewa Enantia chlorantha, alantoina, a-hydroksykwasy AHA, prowitamina B5 (D-panthenol), witamina A 


Moja opinia:
Kremik stosuję na noc, idealnie rozprowadza się na twarzy i jest naprawdę wydajny, wystarcza niewielka kropelka. Cera jest odpowiednio nawilżona i aksamitna w dotyku niemalże natychmiast. Faktycznie usuwa lekki trądzik, ja po 2 tygodniach miałam twarz bez żadnej, nawet najmniejszej skazy :). Zawsze rano budziłam się z lekko przetłuszczoną skórą, dzięki Ziaji to minęło :). Dużym plusem jest jego brak zapachu :). Czepiając się stwierdzam, że po miesiącu moja skóra po prostu się do niego przyzwyczaiła i zaczęły pojawiać się gdzieniegdzie małe niespodzianki, choć matowi on tak samo jak pierwszego dnia.

Cena: ok 12 zł za 50 ml


Pomimo kilku wad mogę szczerze polecić Wam te kosmetyki :).

20130112


Czarno - biała obsesja? Nieeeee :D

autor:  Pudlo Manka

Ten biały sweterek jest moim absolutnym bohaterem gdy na dworze mróz :). Noszę go ostatnio baaardzo często, jest śliczny, mięciutki wygodny i cieplutki :D. Kupiłam go w sh za jakieś 18 zł więc to kolejny powód do kochania :P. Można go łączyć dosłownie ze wszystkim. Mamy kolejny biało czarny set :D, mmm I'm lovin it :P.

Mój pech chyba się normuje, obydwie pary butów naprawione :D. Szewc nawet opuścił mi parę groszy od tak za ładne oczy :P.

20130107


Fatum 2013 :D

autor:  Pudlo Manka


Od kilku dni prześladuje mnie prawdziwy pech ;/. Zaczęło się niewinnie, zgubiłam fleka w moich kochanych litach. Buty u szewca są już 4 dzień, bo raz przyszłam za późno po ich odbiór, raz zamknął wcześniej, innym razem w Sobotę wyjątkowo nieczynne etc. ;/. Jakby tego było mało spadł mi modem i nie miałam dostępu do internetu przez 2 dni, ponieważ tak nieszczęśliwie upadł, że go szlag trafił :]. Wczoraj spadł mi również aparat i chcąc go naprawić zepsułam go doszczętnie :P - aktualnie szukam jakiegoś nowego, na całe szczęście zrobiłam wcześniej klika zdjęć stylizacji :). A pół godziny temu złamałam obcas, co nigdy w życiu mi się nie zdarzyło (!). Potrafiłam skakać, biegać i nic... a dziś wstałam po laptopa żeby napisać Wam post i trach...

Czy ten 2013 rok ma być dla mnie taki pechowy ?! 
Miejmy nadzieję, że te kilka incydentów to zwykłe przypadki i nie mają żadnego powiązania :P. Wracając do zdjęć, jak widać tu lity jeszcze całe :P. Flek musiałam zgubić właśnie tego dnia, ponieważ miałam je na sobie tu ostatni raz :).


20130104


Lżejsza Pudlo Manka :D

autor:  Pudlo Manka


Przed Sylwestrem chciałam zrzucić 3 kg i moje drogie - udało mi się! :D
Niby te 5 treningów + ograniczenie słodyczy do zera, to nie dużo a jednak :).
Teraz już tylko pozostaje wyrzeźbienie ciała, miejmy nadzieję, że z nowym rokiem nie zabraknie mi motywacji :).

Zestaw dziś dość prosty, mało twórczy, ale praktyczny i kobiecy - czyli tak jak lubię :D.
Wiecie co? Jak tak patrzę sobie na te zdjęcia, to dochodzę do wniosku, że nie pasuje mi brąz i płaszczyk który kiedyś uwielbiałam przestał mi się podobać :P. Ach ta kobieca zmienność :D.

A jak tam Wasze Noworoczne postanowienia? Odeszły w niepamięć wraz ze starymi kalendarzami ? :))