20130429


Pierwsze Pudlo Mankowe DIY

autor:  Pudlo Manka


Dziś na blogu prezentuję moje pierwsze DIY :)). Proces tworzenia koszulki sobie darowałam, ponieważ jest banalnie prosty i nie trzeba do tego zdjęć i Bóg wie jakich objaśnień :P. W sh kupiłam zwykły biały t-shirt za parę złotych, postanowiłam przyozdobić go napisem i w tym celu kupiłam gotowy teks w formie prasowanki :). Można było również kupić farbki do tkanin i własnoręcznie wykonać napis, jednak taka forma jaką wybrałam jest według mnie bezpieczniejsza ;). No i tak oto powstała moja koszulka, którą już uwielbiam! :)

Napisem na koszulce, uwieczniłam mój dystans do siebie :P.

P.S. Marynarką, którą mam na sobie aktualnie kosztuje 52,90 zł już z wysyłką! :) Jest mega efektowna, link do niej na dole :).










Marynarka -GOODLOOKIN- T-shirt -DIY- | Spodnie -?- | Szpilki -New Look- | Torebka -Marks & Spencer-

20130427


Brzuch idealny

autor:  Pudlo Manka


Dziś mam dla Was kolejną dawkę moich motywatorów, ale o tym za chwilę :). Najpierw chciałabym Wam serdecznie podziękować, za każde miłe słowo, zarówno w komentarzach, jak i mailach :). Tak naprawdę to Wy jesteście moimi największymi motywatorami, i nie wiecie jak się cieszę, że zaglądając tu do mnie - do zwykłej Pudlo Manki czerpiecie inspirację, do tego by zacząć pracować nad swoją sylwetką :). W życiu oprócz rodziny, zdrowia, oraz stabilizacji ważne jest to, jak czujemy się same ze sobą :). W pogoni za idealnym ciałem, powinnyśmy wierzyć we własne możliwości, w to że uda Nam się osiągnąć wymarzony cel i starać się z całych sił, ale również znać umiar i wiedzieć kiedy powiedzieć PAS.

Najważniejsze, to w pełni zaakceptować siebie, wiem że to nie do końca jest takie łatwe, ale wykonalne :).

A dziś mała porcyjka brzuszków idealnych ;). 







No i pora na anty motywatory, żeby nie przesadzić :P.






Niedawno zostałam otagowana na blogu Marty Klik! dziękuję Ci Kochana za wyróżnienie :*. Odkryję zatem przed Wami 7 faktów o mnie :P.

1. Jestem uzależniona od Żywca truskawkowego- rzecz jasna wody :P.
2. Mam manię ciągłego kremowania rąk, dziennie mogę to robić spokojnie ze sto razy :D.
3. Potrafię zjeść kg bananów dziennie.
4. Nie umiem pływać ;/, chyba że liczy się styl "rozpaczliwy" :D.
5. Jak widzę pudelka na ulicy mam serduszka w oczach i jeśli jest to możliwe biegnę głaskać :D, ale to moglibyście przewidzieć ;).
6. Nie ruszam się z domu bez Tafta w torebce, w końcu nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać :D.
7. Jestem uczulona na jad os/szerszeni, mój ukochany śmieje się, że jak się będzie chciał mnie pozbyć zamknie mnie w pokoju z jednym z tych potworów :P.

To na tyle, do następnego :*.

20130425


"Sportowe" perfumy

autor:  Pudlo Manka

Okres letni, to dla mnie czas na tzw. sportowe zapachy, są świeże, orzeźwiające i... SŁODKIE! :). Dziś dlatego chciałabym Wam przedstawić moją złotą czwórkę takich perfum :). Używam ich na okrągło, jak tylko zrobi się ciepło, z niewielkimi wyjątkami, kiedy to chcę pachnieć "elegancko", ale o tych typach  niebawem :P. Jak łatwo możecie zauważyć w moich sportowych pachnidełkach przeważa Puma, chyba wyczuwam tu małą słabość ;). Dodam również, że jako alergik każdy z niżej opisanych zapachów zaraz po psiknięciu wywołuje u mnie atak kichania, który naturalnie po chwili mija :P.

Puma Animagical Woman EDT

OD PRODUCENTA: 
Nowy zapach jest pełny energii. Inspirowany afryką, zapierający dech w piersiach, magiczny kontynent, którego ducha i oryginalność oddają motywy zwierzęce i żywe kolory butelki. Kwiatowo-owocowo-drzewne nuty, kobiece i radosne od samego początku - jak zimny mus owocowy w upalny dzień lub orzeźwiający koktajl w gorącą noc.

MOJA OPINIA: 
Nie bez powodu umieściłam go na pierwszym miejscu :). Uwielbiam go po prostu! :)) Ja wyczuwam w nim przede wszystkim lilię wodną i czekoladę, mmm... Wybaczcie moje rozmarzenie, ale właśnie go wącham :P. Jest słodki, ale nie przesłodzony, cierpki ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Rozwija się na mnie powoli, i wtedy wyczuwam również grejpfruta. Trwałość znośna, u mnie 4-5 godzin na skórze, a na ubraniach nawet do 12 godzin :). Aktualnie mam wersję mini  idealną do torebki :). 

Cena ok 30 zł /20 ml



Puma Jam Woman EDT

OD PRODUCENTA:
Woda toaletowa o naturalnym, świeżym i energetycznym aromacie. Zapach zbudowany na akordach soczystych owoców i uwodzicielskich nut kwiatowych. Woda dedykowana dla kobiet młodych duchem, pełnych energii i radości.

MOJA OPINIA:
Nie polubiłam się z tym zapachem od razu. Miałam wrażenie, że w drogerii na nadgarstku pachniał jakoś inaczej, a w domu zalatywał mi jakimś męskim zapachem :P. Zniechęciłam się do niego i odstawiłam na jakiś czas, na szczęście dałam mu drugą szansę i od tamtego momentu również się nie rozstajemy :). Zapach jest zupełnie inny od poprzedniego, mocny, a jednocześnie słodki. W pierwszej fazie czuję pieprz (którego de facto nie ma w składzie) i limonkę, duuuużo limonki :D. Szybko się rozwija i nieco łagodnieje, przez co wyczuwam również jaśmin, frezję i delikatną brzoskwinkę :)). Trwałość na skórze ok 6 godzin, na ubraniach wyczuwam go cały dzień :).

Cena ok 80 zł/60 ml




Puma Flowing Woman EDT 

OD PRODUCENTA:
Puma Flowing, to zapach stworzony dla ludzi młodych, pełnych energii. Ten zapach jest jak owocowy koktajl na skórze. Jego energetyczna siła polega na połączeniu kwiatowo-owocowych nut zapachowych.

MOJA OPINIA:
Są to najbardziej owocowe perfumy jakie kiedykolwiek używałam :P. Od razu po psiknięciu czuję mandarynkę, frezję i duuuużo arbuza (którego nie ma w składzie). Zapach jest słodki, czasem może lekko przytłoczyć, ale jak się rozwinie łagodnieje :). Trwałość  na skórze jakieś 4-5 godzin, na ubraniach znacznie dłużej. Minusem jest nakrętka, która się zgubiła :P.

Cena ok 50-60 zł/30 ml




Adidas Fruity Rhythm EDT

OD PRODUCENTA:
Fruity Rhythm, to woda toaletowa w której bazą są owoce. Dla młodych osób żyjących aktywnie i rytmicznie. Prosty klasyczny flakon.

MOJA OPINIA:
Słodka malinka + piżmo, tak w 3 słowach mogłabym opisać ten zapach :). Bardzo kobiecy, słodki i orzeźwiający :)). Nigdy mnie nie przytłoczył swoją słodkością, choć jest ona dość wyrazista ;). Zawsze spryskana tym cudem nasłucham się komplementów, jak to ładnie nie pachnę :P. Tak więc zapach przyjazny dla otoczenia. Malutkim minusem (lub plusem:P) jest to, że zapach się nie rozwija, nie zaskakuje niczym, jest ciągle taki sam :).
Trwałość mała, zaledwie 2-3 godzinki.
Cena ok 35 zł/50 ml


20130422


Motive zebra

autor:  Pudlo Manka


Wprawdzie dziś planowałam dodać post kosmetyczny, ale piękne słoneczko za oknem zmusiło mnie do zmiany decyzji :P.

Tym oto sposobem Waszym oczętom ukazał się milionowy post z serii black i white, tym razem z motywem zebry w roli głównej :). Uprzedzałam Was już na początku bloga, że uwielbiam to połączenie kolorów i będzie ono często tu gościło - żeby nie było :P. 

W związku z tym, że na dworze jest słonecznie, ale strasznie wieje postanowiłam dobrać do dzisiejszego zestawu chabrową, pikowaną kurtkę z eko skóry od GOODLOOKIN, żebym za bardzo nie zmarzła :). Jest ona bardzo dobrze skrojona, a można ją kupić w naprawdę atrakcyjnej cenie. Podoba mi się w niej również to, że ma odpinany kaptur, takiej skóry szukałam! :)

Całość ożywiłam czerwonymi butami i neonowymi pazurkami :).






Skóra -GOODLOOKIN- | Bluzka -Zara- | Bokserka -stara jak świat :P- | Spodnie Buty -nn-

20130419


FORGOTTEN but always loved! :D

autor:  Pudlo Manka


W dzisiejszym poście postanowiłam użyć mój zapomniany kardigan :). Nie byłabym sobą, gdybym nie podkreśliła tali i nie wpięła kokardy we włosy ;). Pomału robi się to mój znak rozpoznawczy :P. 

Zupełnie nie wiem dlaczego, ale ten zestaw kojarzy mi się z latami 40 (oczywiście we współczesnej wersji :P).

P.S. Moje nogi wcale nie wyglądają  tu grubo (ach te cienie :P).




Kardigan -New Look- |  Golf -?- | Legginsy -Atmosphere- | Lity -Allegro- 

20130416


Jacket frenzy

autor:  Pudlo Manka


Wiem, że jakiś czas temu obiecywałam Wam, że to już ostatnie zdjęcia ze śniegiem w tle, sami wiecie jak było :P. Dlatego dziś nie twierdzę, że to już ostanie - to być może ostatnie zdjęcia z białym puchem w tle :P.

Czy Wy również zauważyliście, że od jakiegoś czasu mam jakiś szał na marynarki? :) A w planach już kolejny outfit z marynarką w roli głównej ;). Sukienka ze zdjęć została kupiona jakieś 2 lata temu, i niech mi ktoś powie, że paski nie wracają co roku na wybiegi jak bumerang ;). Dla mnie paskowy print już jest klasyką :)).


Marynarka i Buty -Allegro- | Sukienka -Orsay- 

20130413


Ostatni dzwonek

autor:  Pudlo Manka


To już naprawdę ostatni dzwonek, by wziąć się za siebie i Latem dumnie prezentować ciało na plaży! :) Tak więc, dziś przygotowałam dla Was mix moich małych motywatorów :)). Brzuch z pierwszego zdjęcia jest moim celem, zobaczymy w Lipcu, czy udało mi się osiągnąć choć w połowie taki efekt, zaplecze mam :P ;). 















A jak powszechnie wiadomo nie ma ćwiczeń, bez idealnie dobranego dresu :)). I tu, mam dla Was propozycję od GOODLOOKIN, w swojej ofercie mają naprawdę świetne dresy, ktore możecie kupić w  atrakcyjnych cenach! :) Serdecznie zapraszam :).


Wczoraj od PCM otrzymałam... Sami zobaczcie :)). DZIĘKUJĘ CI KOCHANA!! :)) Jesteś cudowna ;**.




Bluza -H&M- | Spodnie -nn- | Buty emu biedronka ;)

A tu moja mini sportowa wersja - wyjściowa, absolutnie nie ćwiczeniowa :P. Mam dla Was jeszcze anty motywatory, byście nie przesadziły z tymi ćwiczeniami :P.






To na tyle :P. Panie zapewne włożyły dużo pracy w te "idealne" ciało, ale jak dla mnie trochę przesadziły zatracając przy tym kobiecość ;). Jutro zapraszam na FB, szykuję tam dla Was małą niespodziankę! Lekką podpowiedzią jest post :)).

20130411

Lovely - Crystal Strenght nr 204 & Golden Rose- Classics Charming nr 78

autor:  Pudlo Manka



Dziś nadeszła pora na recenzję dwóch lakierów, które otrzymałam od kochanej Żółwikowej Ani :*. Pazurki są w fazie zapuszczania, także nie zwracajcie uwagi na ich beznadziejną
długość :P. Z góry zaznaczam, że poddaję się wszystkim domowym obowiązkom, więc lakier ma prawdziwy hardkor i to cud, że wytrzymuje średnio do 3 dni ;).


 Lovely- Crystal Strenght nr 204 
Lakier ten jest w kolorze delikatnego brązu/nude z mikro brokatem, mega dziewczęcy, delikatny, a przy tym elegancki i klasyczny. Z pewnością pasujący do wszystkiego! :)
Krycie jest całkiem zadowalające, wystarczą 2 warstwy. Schnie dość szybko, aczkolwiek nawet przy cienkich warstwach po godzinie potrafi się odgnieść ;/.
Trwałość standardowo 2-3 dni z tym, że 3-go dnia lekko już widać odpryski :).

Pojemność- 12 ml



 Golden Rose- Classics Charming nr 78 
Jest to mój absolutny hit wśród lakierów! :) Uwielbiam w nim dosłownie wszystko :). Fenomenalny kolor, obok którego nikt nie przechodzi obojętnie, nieziemsko się błyszczy w świetle dziennym, za sprawą srebrnego brokatu. Schnie w mgnieniu oka, na zdjęciu 2 warstwy lakieru, choć spokojnie wystarczy nawet jedna, wtedy otrzymujemy szary kolor.  Trwałość jak na moje pazury rekordowa, nawet do 4 dni  (w ostatnim dniu widać lekkie odpryski) ! :))

Pojemność- 7,5 ml 

20130409

MAYBELLINE The Falsies Volum` Express Flared Mascara

autor:  Pudlo Manka



Nijak pogrubia, nijak podkręca i nijak wydłuża... Cóż więcej mogę napisać o tej maskarze? :P
W zasadzie to jeszcze tyle, że na początku jest "za mokra", a po 3 tygodniach "za gęsta" by ją używać, dodatkowo nałożony na rzęsy tusz się osypuje ;/. Kupiłam ją przypadkiem za 28 zł, cóż - pieniądze wyrzucone w błoto :P. Nie umywa się do mojej ukochanej standardowej wersji Falsies volum express, którą zdradziłam i teraz żałuję :P. 

Nie skreślajcie jej jednak całkowicie, być może nie nadaje się tylko na moje rzęsy, bądź miałam jakąś trefną sztukę :P. Tak, czy siak ja na pewno więcej jej nie kupię :).



Tak z innej beczki, w weekend zabrakło u Nas światła, ja wiem coś około 1 w nocy :P. Razem z moim ukochanym postanowiliśmy zadzwonić do energetyki, bo kto to widział zabrać światło o tej godzinie w weekend :P. Problem w tym, że nie pamiętaliśmy nr :D. I tak metodą prób i błędów próbowaliśmy znaleźć ten właściwy, aż tu za którymś podejściem wybraliśmy 996 uradowani, że to już na pewno ten numer, w słuchawce usłyszeliśmy "Numer alarmowy centrum Antyterrorystycznego". Nie muszę chyba tłumaczyć Naszej paniki :D. W końcu z tym nie ma żartów :P. Tak więc, na przyszłość moi kochani! Pogotowie energetyczne 991 :D.


WAŻNE!
Widoczny na samej górze bloga dymek, to międzynarodowa informacja o wykorzystaniu plików cookies. Dodatek pochodzi ze strony skryptcookies.pl, każda osoba, która prowadzi jakąś witrynę internetową ma obowiązek umieścić w/w dymek na swojej stronie. Za brak tego cudeńka są podobno kary. 

By DYMEK ZNIKNĄŁ wystarczy kliknąć "OK, rozumiem"
 i więcej się on nie pojawi ! :)