20170228


"Bunkrów nie ma"

autor:  Pudlo Manka


Jak ja uwielbiam męskie poczucie humoru! Może nie każdego mężczyzny - wiadomo, ale przynajmniej Tony sprostał i książkę czytało się naprawdę świetnie. Miałam oduczyć się przeklinać, ale jak to zrobić, kiedy autor nie żałuje rzucanego mięsa?! 

Z początku miałam wrażenie, że w jego podróży liczy się tylko alkohol, narkotyki i seks z przypadkowymi kobietami, no i... ADRENALINA. Z przerażeniem obserwowałam jak w tym wszystkim się zatracał i, jak sam to nazwał sięgnął dna - dwa razy. Jest jednak w tym popapranym zachowaniu pełna dawka niesamowitej odwagi i chęci samowystarczalności. Kto normalny rzuci wszystko i zacznie żyć z dnia na dzień podróżując po świecie? Cholernie mi tym zaimponował. Mało osób się na to odważy, choć założę się, że co najmniej połowa właśnie tak chciałaby żyć. Nie planować, nie rozmyślać, nie przywiązywać się do niczego i nikogo. Po prostu być sam na sam ze sobą i pogłębiać swoją odwagę i iść przez świat w odnajdywaniu siebie (z dużym naciskiem na słowo "siebie" ;) ). Strasznie zazdroszczę tej cechy charakteru facetom. Mam cel! Chcę być wzorem Pań mężnych ha! :D

Momentami jego ekscesy łóżkowe, czy chamskie teksty trochę mnie zaczynały drażnić. Ale! Ma to swój urok, mało jest tak szczerych i walących prosto w twarz mężczyzn. Mnie osobiście zauroczył ten bezczelny i zachlany popapraniec, dlatego z czystym sumieniem mogę Wam polecić tą książkę.

Moje ulubione cytaty:

"Jeśli spojrzysz na siebie z perspektywy żyrafy, wtedy nagle odkryjesz, że żyjesz w ciasnym pudełku norm, zasad i reguł ustalonych przez innych ludzi. Cała twoja samorealizacja, to, co osiągniesz, i to, kim wydaje ci się, że jesteś, działa tylko w odniesieniu do zasad i konwencji, które stworzyli inni ludzie. Dla żyrafy jesteś innym zwierzęciem, które nie potrafi docenić tego, że po prostu jest. Żyrafa ma wyjebane na to, czy jeździsz BMW, masz rolexa czy meble z Ikei. Patrzy na ciebie i widzi, jak zapierdalasz za uznaniem innych ludzi, kompletnie nie doceniając cudu istnienia samego siebie."

"Odwaga nie jest wcale brakiem strachu. Wręcz przeciwnie. To wyjście na przeciw swoim lękom. Dotknięcie tego, co nieznane, co niekomfortowe. Odwaga jest wyspą, którą oblewają wody lęków. Jest jak hazard, jak ryzyko. Tylko ci, którzy je podejmują, wiedzą, czym naprawdę jest życie." 

20170226


Look of the day

autor:  Pudlo Manka



Przychodzę do Was z Niedzielnym prostym, ale jakże praktycznym outfitem. Bluzka ze zdjęć urzekła mnie swoją delikatnością - chyba wszystko za sprawą przeuroczych falbanek. Muszę przyznać, że dobrze czuję się w bieli, jeśli oczywiście jest tylko na górze ;). Białe spodnie u mnie zbytnio nie zdają egzaminu i już po kilku godzinach nadają się tylko do przebrania :P. 

P.S. Jak Wam się podoba?

P.S. 2 Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz są w tragicznej ;).

20170223


Gojnik

autor:  Pudlo Manka


Jest tyle wspaniałych ziół, przypraw czy produktów, które nie tylko leczą, ale także pozytywnie wpływają na nasz organizm. Tak oto, przez kompletny przypadek trafiło w moje ręce magiczne ziółko Gojnik. Który jest nie tylko pyszny w smaku, ale również posiada multum korzystnych właściwości.

Gojnik jest górskim ziołem, które jest bardzo dobrze znane w całej Środkowo-Wschodniej Europie. Jest bogatą "kopalnią" składników mineralnych takich jak sód, miedź, magnez, cynk, a także jest doskonałym źródłem żelaza. Działa pomocniczo na nerki, układ oddechowy i przy zaburzeniach czynności wątroby. Wzmacnia znacząco nasz układ odpornościowy działając przeciwzapalnie i antybakteryjnie, no i jest dobrym afrodyzjakiem ;).



Co ważne podnosi on wydajność mentalną mózgu oraz hamuje stany zapalne, ma też istotny wpływ na usuwanie złogów białkowych w mózgu, które są głównym sprawcą demencji starczej oraz choroby Alzheimera.

Najbardziej mi osobiście podoba się to, że Gojnik ma bardzo pozytywny wpływ na nasze samopoczucie ;). Ubolewam strasznie, że można go pić tylko raz dziennie :P. Pozostaje równie magiczna kąpiel w soli Epsom, o której pisałam Wam tu klik!

Jak ja kocham matkę naturę! :D


20170220


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Ups! Nie było mnie tu prawie tydzień... Dlatego nie czekam już do jutra i dziś wrzucam zaległy - Niedzielny post. 

Sukienka z dzisiejszych zdjęć pochodzi ze strony www.asos.com pierwotnie jej długość była midi, a dół plisowany. Najpierw ją skróciłam, ale to nie było to ;). Czułam się, jakbym szła grać w tenisa :P. Stąd tiul, a dokładnie 3 warstwy, no i pozbyłyśmy się też części plisowanej. Żeby połączyć górę z dołem zostawiłyśmy podszewkę w kolorze. Efekt końcowy w 100 % zadowalający, no i zyskałam sukienkę, której nigdy nie spotkam na żadnej kobiecie :D.

***

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz są w tragicznej ;).


Sukienka - ASOS + przeróbki u krawcowej - | Buty - Atmosphere

20170212


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Nie wiem czy to moja podświadomość, czy już uzależnienie, ale ostatnio często sięgam po biel i czerń ;). Zorientowałam się dopiero teraz, że ZNOWU to popełniłam. Mam nadzieję, że wraz z nadejściem Wiosny wkradnie się tu trochę koloru :).


***

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz są w tragicznej ;).

20170209


Hybryd no hybryd

autor:  Pudlo Manka


Muszę się Wam pochwalić, że ostatnio również zrobiłam sobie przerwę od hybryd, która trwała 4 tygodnie. Jestem w szoku, że moje paznokcie są wciąż twarde! Umiejętnie nałożona i ściągnięta hybryda, a także cykliczna przerwa NIE ZNISZCZY PAZNOKCI.

Tak mi się spodobał ten naturalny look, że zainwestowałam w hardi clear i teraz mam "hybryd no hybryd" :D. Znudziło mnie nakładanie kolorów, które po jednym dniu zaczynały mnie drażnić - tym razem zapragnęłam czegoś innego ;). Po co zatem hardi, skoro mam twarde paznokcie? A no po to, że marzą mi się długie pazury pokryte tylko przezroczystym lakierem. Bez tego wiem, że prędzej czy później coś by mi się połamało :P. No i nie wiem, jak z trwałością manicure, gdy bezpośrednio na bazę nałożymy top?

Efekt jest nie najgorszy - ale zapewniam, że będzie jeszcze lepiej jak podrosną :). Nałożyłam dwie cieniutkie warstwy hardi, wystarczyłaby pewnie też i jedna.

Jak Wam się podoba?

20170207


Look of the day

autor:  Pudlo Manka



Czy zastanawialiście się kiedyś, gdzie i po co się tak śpieszycie? Jestem mistrzynią spóźnień, no z małymi wyjątkami, ale ostatnio i tych wyjątków brak... Zawsze gonię wszędzie na ostatnią chwilę, nie jest to ani rozsądne, ani bezpieczne. I wiecie co? To totalna głupota. Po co pytam? Nie lepiej celebrować każdą chwilę, nawet tą "spóźnioną chwilę"? Zatrzymać się, popatrzeć w niebo. Złapać wolny oddech i nie gonić za niczym. Czy nie byłoby wtedy łatwiej, przyjemnej i prościej? 

***
P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz są w tragicznej ;).

Kardigan/Rurki - Reserved - | Koszula - Mohito - | Torebka LV Neverfull - | Buty - CCC ? - 

20170205

Bielenda Carbo Detox - nawilżająco-matujący krem węglowy

autor:  Pudlo Manka


Dziś trochę o absurdalnym dzienno-nocnym kremie z Bielendy. Dlaczego absurdalnym? A no dlatego, że nie wyobrażam sobie, by to cudeńko nadawałoby się na dzień. Wg obietnic producenta: "Magiczny kosmetyk o czarnej konsystencji idealnie wtapia się w skórę nie zmieniając jej odcienia", jak widać na zdjęciu powyżej, nie do końca jest to prawda :P. No chyba, że nałożyłybyśmy mikroskopijną ilość na twarz, a np. ja ZAWSZE lubię dać trochę więcej ;). 

Krem jest z węglem, ma za zadanie oczyścić skórę z toksyn, zwęzić pory i zredukować wydzielanie sebum. Również ma korzystny wpływ na cerę trądzikową, lub taką, która ma problem ze świeceniem się, ponieważ dobrze matuje.

Jakie są moje odczucia? Krem absolutnie nie nadaje się jako krem na dzień, nie muszę chyba pisać dlaczego :P. Ale! Fajnie sprawdza się na noc, nałożony w dużej ilości, pod olejek. Dlaczego pod olejek? Z racji tego, że jest to krem matujący niedostatecznie nawilża moją skórę - stąd to wspomniane wcześniej wspomniane. Zauważyłam również, że podczas dnia mniej się świecę, a cera jest fajnie matowa. Drobne niespodzianki są wysuszone, więc z pewnością na dłuższą metę może przynieść fajne rezultaty. Ma przyjemny zapach, choć wg mnie zupełnie nie potrzebny, ale trochę się czepiam, po prostu jestem odzwyczajona od zapachowych kosmetyków na twarz :P. Podczas nocy gdy zaschnie nie brudzi i nie ma najmniejszego problemu z pozbyciem się go rano z twarzy. Cena również jest korzystna ok 18 zł.


20170202


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Dziś dla odmiany coś bardziej kobiecego - postawiłam po raz miliardowy na połączenie black and white ;). Po prostu kocham te oba kolory i tyle :). Sukienka ze zdjęć ma przepiękny żabot, pamiętam jak swego czasu miałam na jego punkcie nie małego bzika... Trochę mi przeszło, nie mniej jednak wciąż oczy mi się świecą, jak zobaczę go gdzieś ;)

Ostatnie dwa dni nie należały do najlepszych, czy to zrządzenie losu? "Pechu" precz! :P

***

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz są w tragicznej ;).
Sukienka - F&F - | Sweterek - Vinted - | Buty - Atmosphere