20170911


Pokolenie Ikea i Pokolenie Ikea kobiety

autor:  Pudlo Manka


Stwierdziłam, że nie będę rozbijała posta na dwie części - tylko opiszę pokrótce obie książki. Przyznam szczerze, że po pierwszym rozdziale czułam mały niedosyt. Jak to, to ma być bestseler? Książka nie jest zła, napisana w podobnym stylu co "Bunkrów nie ma" (było o niej tu). W wolnym tłumaczeniu - facet, który uważa się za wysokiego i przystojnego lowelasa, który tak naprawdę jest w stanie zdobyć każdą kobietę. Piotra C. "wyróżnia" jeszcze fakt, że dobrze zarabia i obnosi się z tym niemiłosiernie trwoniąc pieniądze na prawo i lewo, jest dobrze zbudowany i... wyposażony. Był również wątek o tym, że lubi ostry seks, taki wiecie trochę Warszawski Grey. A! I każda się w nim zakochuje, ale on nie chce związku, bo jest nie gotowy ;). Pierwsza część tak, jak już wspomniałam wcześniej średnio mi się podobała. Druga była już lepsza, zwłaszcza ostatni rozdział. Średnio podobało mi się to, że opisywał jak i co gotuje - wiało nudą. No i łączył niekiedy za dużo wątków na raz - złapałam się na tym, że nie do końca miałam pojęcie o którym bohaterze książki czytam w danym momencie.

Trzeba jednak przyznać, że naprawdę dobrze zna się na kobietach i ma dużo racji. Na początku książki stwierdził, że nie koloryzuje tak bardzo historii jak inni pisarze. Eche... Gubił się trochę w prawdzie - np. dziewczyna przyszła bez stanika, a na następny dzień po ten stanik przyszła, bo zostawiła. Każda blondynka miała usta w kolorze burdelowej czerwieni, i KAŻDA dziewczyna nosiła pończochy ;). Przykładów było wiele więcej, odniosłam wrażenie, że nie zna się na "babskich" rzeczach i po prostu to wymyślił. 

Brud zostawiłam na koniec, podobno jest to najlepsza książka jaką napisał - łel si! :)

Ulubione cytaty:

"To Ty musisz być pewna siebie. Pewna tego, że gdy odwołasz spotkanie on nadal będzie Cię prosił o kolejne, pewna, że jeśli nie odbierzesz telefonu to na następny dzień on nie przestanie dzwonić. A jeśli tak się nie stanie, to co? Bywa. W takim razie nie musisz już nim sobie zawracać głowy, masz więcej czasu dla siebie - a to cholera podstawa! Bo to Twoje życie, nie jego, więc to właśnie TY masz być szczęśliwa i zadowolona z siebie... idiotko."
– Pokolenie Ikea

"Z dietą jest tak, że jesz to samo co przed dietą, ale masz wyrzuty sumienia."
– Pokolenie Ikea

"Kiedy jesteśmy mali, czekamy, aż będziemy więksi. Kiedy kończymy szkołę, czekamy, aż pójdziemy na studia. Kiedy kończymy studia, czekamy, aż pójdziemy do pracy. Kiedy idziemy do pracy, czekamy, aż pójdziemy na emeryturę. Kiedy idziemy na emeryturę, powoli czekamy na śmierć. W międzyczasie czekamy na wakacje, urodziny, seks, miłość albo odwrotnie, czekamy, aż dzieci pójdą do przedszkola, później szkoły, a później w cholerę zabiorą się z domu. Czekamy cały czas, aż w końcu zacznie się nasze pierdolone, PRAWDZIWE życie, przy czym oczywiście nie mamy pojęcia, na czym ta prawdziwość ma polegać."
– Pokolenie Ikea. Kobiety

"Świat kręcił się nadal. Tylko jakoś inaczej."
– Pokolenie Ikea. Kobiety

"Skończę w specjalnej części piekła, gdzie są faceci nielubiący dużych piersi i osoby gadające w kinie" - pomyślałem."
– Pokolenie Ikea. Kobiety

1 komentarz:

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).