20180809


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


"Czarna seria pudlo manki" chyba znowu mnie dopadła.. Dla tych którzy nie wiedzą - jest to ciąg pechowego pecha (taaaak, dokładnie tak :P), który prześladuje mnie na każdym kroku.

Zaczęło się niewinnie - pobiłam ukochane perfumy, o mały włos nie zginęłam, bo butelka mi wpadła pod hamulec, a teraz?! Wyciągam pranie, a tam rozszarpana sukienka... Swoją drogą, jak to się stało? Ciekawe, co czeka mnie jutro :P.

Pechu w**********! (musiałam.)

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).


20180806


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Crop top/ Espadryle - Sinsay - | Dżinsy - Reserved

Dopadła mnie po urlopowa chandra, będzie mnie trzymało jeszcze z tydzień - oby nie dłużej, taki jest plan ;). ZAWSZE w takim czasie wplątuję się w jakiś tasiemcowy serial... I tym razem, nie zaskoczyłam sama siebie. Założyłam konto na netflixie i wciągnęłam się w "Pamiętniki Wampirów" :P. Jestem już w połowie drugiego sezonu - książki, które miałam przeczytać muszą zrozumieć, że w bliskim czasie nawet na nie nie spojrzę ;). Jeśli też Was coś dopadło - polecam! Standardowa historyjka - on wampir, zakochuję się w niej - pięknej dobrej dziewczynie. Oczywiście nie jest sam, i ona ma również drugiego adoratora - tym razem brata swojego chłopaka. Cały czas coś się dzieje, nie sposób powstrzymać się przed włączeniem kolejnego odcinka ;).

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).

20180801


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Przepiękna ażurowa sukienka, kolejny raz z asos.com - gdzie aktualnie trwają wyprzedaże! Wahałam się czy zestawić ją z martensami, ale zdecydowanie nie na nie pogoda jest :P. Wybrałam więc urocze sandałki, które mają jeszcze cenę pod spodem (fuck, nie widziałam tego wcześniej :P). Mam zdecydowanie za dużo par butów, więcej nie kupuję?!

Wracając do samej sukienki - jest to rozmiar XXS, przez co nie do końca mogłam się w nią zmieścić ;). Ale! obcięłam ramiączka i zawiązałam je na szyi, delikatnie opuściłam i włallllla! Nieskromnie zaznaczę, że moja wersja podoba mi się bardziej ;).

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).


Sukienka - ASOS - | Sandałki - ROSSMANN