20181014


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Koszula - Sinsay - | Dżinsy - New Look - Buty - Cropp

Niedziela jakoś nie sprzyja mi w pisaniu długich postów, ale o tym już pisałam milion razy :P. Poleję więc trochę wody o tym, że tą wodę leje i zawsze trochę treści przybędzie, a hejterzy może będą dla mnie nieco łaskawsi ;). No, to  by było na tyle - miłej końcówki Niedzieli moi drodzy! :P

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).

20180919


Moja przygoda z Tangle Teezer

autor:  Pudlo Manka


Na początek mała ciekawostka - do momentu zrobienia zdjęcia moim TT żyłam w przeświadczeniu, że mam je 3 :P. Kolejnym, że dwa razy wybrałam czarne i dwa razy różowe ;). Ciągnie mnie widocznie cały czas w tym samym kierunku :P.

Wracając do tematu tu i tu była mowa o kompakcie i klasycznej wersji original. Swoją drogą nie wiem, po co dokupiłam drugą original w kolorze różowym ;). Ale! Dzisiaj tak naprawdę chciałabym skupić się na ostatniej - tej największej. The ultimate - jestem nią totalnie oczarowana! Serio, jest najlepsza z nich wszystkich. Z początku, a dokładnie po pierwszym użyciu miałam mieszane odczucia, jest większa, aczkolwiek poręczniejsza... ale też i ma dłuższe igły, które przy pierwszych użyciach czułam na skórze głowy ;). Teraz mi to kompletnie nie przeszkadza, a sama szczotka sprawdza się idealnie również do masażu, który świetnie pobudza cebulki. 

Co jeszcze mogę o niej napisać? Na pewno to, że trzy razy szybciej i dokładniej rozczesuje włosy i tak samo szybko jestem w stanie unieść je za jej pomocą u nasady. Gdybym miała wybrać tylko jedną bez wahania wybrałabym właśnie tą ostatnią. Kompakta byłoby mi najmniej szkoda, bo wypada blado przy pozostałych ;).

20180916


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Bluzka - Atmosphere - | Spódnica - ASOS - | Trampki - Converse -

Mam dzisiaj dla  Was zaległy outfit z wieczoru panieńskiego mojej koleżanki. Strategia była taka, byśmy ubrały się na czarno ;). Spódnica pochodzi ze strony asos.com i pierwotnie sięgała mi za kolana, ale chwyciłam nożyczki i po prostu ją skróciłam ;). Tak, tiul rządzi się swoimi prawami i takie zabawy w krawcową wyjdą każdemu! :) Białe trampki, bo nie mogłam się powstrzymać... :) wiem, że jakieś szpilki wyglądały by tu znacznie lepiej, ale ostatnio stawiam na wygodę ;).

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).