20120916

Beckham Intimately Women vs. Celine Dion Sensational

autor:  Pudlo Manka

Dziś moja pierwsza recenzja kosmetyczna w której "pojedynek" stoczą Intimately oraz Sensational. Wiele z Was jest sceptycznie nastawiona do zapachów celebrytów, jednak ja dałam im szansę ;). Czy aby na pewno są takie złe? Z góry zaznaczam, że jestem maniaczką perfum, ale postaram się subiektywnie opisać ich wady oraz zalety  :P. 




OD PRODUCENTA:

Zapach, który przywodzi na myśl wyrafinowany świat przepychu i luksusu. W eleganckiej, kwadratowej butelce zamknięto bogatą i zmysłową kompozycję. Aromat białych kwiatów, powiew lasu i piżmo. Uwodzicielski zapach dla kobiety z klasą, która zna swoją wartość...

Nuty zapachowe:

Nuta głowy - bergamotka, róża.
Nuta serca - lilia, kwiat pomarańczy, tuberoza.
Nuta bazy - drzewo sandałowe, wanilia, piżmo.




MOJA OPINIA: 
Zapach bardzo elegancki i wg mnie wieczorowy, za bardzo kwiatowy (bynajmniej w początkowej fazie), jednak  po godzinie gdy lekko złagodnieje jest już ok. Tak naprawdę zapach nie wyróżniający się niczym z tłumu. Dość przeciętny, choć przyjemny dla nosa - nie nachalny, lekko "pudrowy".

ZALETY:
+ Cena
+ Śliczna elegancka buteleczka
+ Dostępność

WADY:
- Trwałość nie powala, aczkolwiek nie jest najgorsza... Ale zawsze mogłoby być lepiej ;).
- Zbyt kwiatowy jak dla mnie (alergika), przez co w początkowej fazie zdarza mi się przez niego kichać
i mam uczucie jakby "napuchniętego" tudzież nabrzmiałego nosa :P.







OD PRODUCENTA:                       
Najnowszy zapach sygnowany nazwiskiem kanadyjskiej piosenkarki Celine Dion wprowadzony został na rynek w kwietniu 2008.  
Maurice Roucel, twórca niekwestionowanego hitu, jakim jest 'DKNY Be Delicious' wykreował zapach lekki, bardzo nowoczesny. Nuty zapachowe dobrał tak, by jak najlepiej odzwierciedlały charakter i osobowość sceniczną Celine - zmysłową kobiecość, delikatność oraz energię.  



Nuty zapachowe:
nuta głowy: mimoza, fiołek, gruszka, jabłko, śliwka 

nuta serca: jaśmin, frezja, konwalia 

nuta bazy: ambra, piżmo, drzewo sandałowe 


MOJA OPINIA: 
Zapach Wakacyjny, słodki (ale nie przesłodzony), a jednocześnie świeży i energiczny. Idealny na dzień, jak i wieczór. Poprawiam sobie nim humor, gdy za oknem pogoda już typowo jesienna :).
Na mnie się nie rozwija- jest cały czas taki sam, dla jednych to wada, a dla innych zaleta, mi osobiście to nie przeszkadza.



ZALETY:
+ Cena
+ Dostępność
+ Trwałość
+ Subtelna buteleczka
+ Zapach! <3 i="" style="font-weight: bold;">

WADY:

- Zapach też czasem (jak trochę przesadzę:P) powoduje atak kichania ;). Choć tak naprawdę nie ma chyba takiego zapachu (przez kwiaty) przez który chociaż raz bym nie kichnęła :).




Jak widać dziś wygrała Celina ;). Chociaż szczerze mogę polecić Wam obydwa zapachy :)).
Warto wypróbować choćby przez niską cenę.

53 komentarze:

  1. ooo bardzo fajny temat :) zapachu Beckham używałam dawno temu i byłam nim zachwycona (uwielbiam zapachy kwiatowe). Teraz jestem wielką fanką zapachu Rihanny (bardzo ciężki i słodki zapach, ale takie lubię najbardziej). Bardzo podoba mi się zapach Beyonce Heat Rush, używa go moja koleżanka ze studiów i za każdym razem, gdy ma go na sobie to czuć go w całej sali. Jednak gdybym była milionerką, albo chociaż miała 300zł na zbyciu, to bym kupiła sobie Pradę Candy. To jest zapach moich marzeń, idealny. Jak tylko widzę w perfumeriach testery to się perfumuję od stóp do głów - co niektórzy uważają za żenadę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo 300zł za flakonik perfum to dla mnie też dużo :P. Ja słyszałam też dużo dobrego na temat Beyonce Heat Rush i jeszcze Ty mnie tak zachęciłaś ta powalającą trwałością, że chyba się skuszę :P.

      Buziaki :*

      Usuń
    2. co do trwałości to nie wiem, ale jest bardzo intensywny :D

      Usuń
    3. ostatnio pisałam o heat rush ;)

      Usuń
    4. Beyonce Heat Rush jest genialny, dużo lepszy niż Beyonce Heat według mnie. Jest bardzo świeży, idealny na lato.

      -Doris

      Usuń
  2. Tych perfum jeszcze nie próbowałam :) Ostatnio raczyłam się zapachami z Yves Rocher i jakoś mi tak zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze mnie smieszy jak blogerki chca sie bawic w wielkie recenzje kosmetykow i bog wie czego jeszcze. przeciez nie macie specjalizacji kosmetologicznej. Co to za recenzja - zapach powoduje atak kichania?! Lubie Agus Twoj blog, ale nie ten post..

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto mieć te perfumy, choćby ze względu na piękne flakony!:)Uwielbiam opinie innych dziewczyn o kosmetykach, nie trzeba kończyć specjalizacji kosmetologicznej żeby wiedzieć czy zapach się podoba czy nie i czy jest trwały;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam Intimately, ale niestety też jestem alergiczką i musiałam je odstawić :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja osobiście wolę podkradać mamie i zaoszczędzić trochę pieniędzy!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie muszę kupić sobie jakieś perfumy i szukam czegoś interesującego... (; chociaż szczerze się przyznam, że wole męskie zapachy ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. drzewo sandałowe?
    O kurcze..czego ja się nowego dowiaduje u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dla mnie perfumy od Beckham są fajne, ale tylko męskie. kupiłam takie kiedyś swojemu chłopakowi, dla siebie jednak wybrałam Calvin Klein One Shock ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oh wow I need to smell the Beckhams fragrance!!! 



    Elle xoxo

    www.thehighfeather.com 

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony zapach od lat to CK Euphoria - pisałam o niej ostatnio- kiedy mam doła ... pomaga mi ona ;)na każda porę roku jak dla mnie chociaż najbardziej lubię jej używać na jesień ;)
    i jeszcze mam drugi zapach ulubiony to Tresor Lancome- też cudowny ale słodki

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki fajny post :) :) :) moje ulubione perfumy to Avril Lavigne FORBIDDEN ROSE :) Muszę kupić ten celine dion bo spodobała mi się twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne recenzje. Ja najbardziej lubię Angel Thierry Mugler'a i Dior Addict. Z racji ceny, miewam je rzadko, używam oszczędnie. ;)
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę obczaić ten DKNY bo jak dotąd Be Delicious DKNY jest jednym z moich Naj od wielu lat a przydałoby się coś nowego :P

    OdpowiedzUsuń
  15. te flakoniki wyglądają tak ślicznie. ciekawe jak pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli chodzi o perfumy nigdy nie kupowałam ich sama, tylko dostawałam w prezencie - na szczęście się nigdy nie zdazylo, żebym nie polubiła zapachu! ;)
    Ostatnio namiętnie używam Secret Obsession, kończę już drugą buteleczkę i na pewno zaopatrzę się w kolejną! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tych zapachów, ale bardziej kusi mnie opakowanie od pani Beckham

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam przyjemności ich spróbować, aczkolwiek bardzo lubię kwiatowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aktualnie używam Bvlgari Omnia Crystaline i jestem bardzo zadowolona ale uwielbiam też perfumy Jean Paul Gaultier :) ale się tu u Ciebie zmieniło bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wiesz nie każdego stać na jedną taka buteleczkę a co dopiero na dwie...... znajac życie dostałas te perfumy za reklame .......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dostałam ich za reklamę, kupiłam je za własne pieniądze...

      Usuń
    2. A co Pudlo Mankę obchodzi czy kogoś stać czy nie? Zaoszczędziła, zakupiła i jej sprawa. A pokazuje bo do tego jest blog czyż nie?

      Usuń
  21. wypróbowałam wiele zapachów, ale muszę przyznać, że tych dwóch jeszcze nie miałam w swojej kolekcji ;) własnie skończyły mi się dwa flakoniki i niedługo będzie trzeba się wybrać do drogerii. Mogłabyś mi polecić jakieś w dobrej cenie ? ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. zapachy by mi pasowały :)
    buteleczka świetnie i zachęcająco wygląda

    OdpowiedzUsuń
  23. Na początek pochwalę za szablon, ładnie i przejrzyście i Twoje dzieło, niestety ja tak nie potrafię:)
    Na perfumach wogule się nie znam, zawsze byłam zielona w tym temacie, kocham zapachy, ale zawsze liczę na prezent od ukochanego, albo zakochanego:)
    Chyba posłucham się Twojej opinii, choć jak teraz jeszcze karmię piersią, moją młodszą pociechę to nie używam żadnego zapachu, dzieciaczki tego nie lubią, ale potem..;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nagłówek wyczarowała mi http://vejjs.blogspot.com/ której podziękuję w Środowym poście ;). Mi niestety mimo chęci wychodziły marne nagłówki ;/.

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny nagłówek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :* Wiem, że napisałam to wyżej, ale pochwalę się jeszcze raz, ponieważ tak strasznie mi się on podoba :P Wyczarowała mi go http://vejjs.blogspot.com/ :)).

      Usuń
    2. Wiem, widziałam komentarz wyżej i wczoraj przeczesałam bloga tej dziewczyny wzdłuż i wszerz :D

      Usuń
  26. Widzę że nagłówek uległ trochę zmianie :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłabym chyba sobą gdybym nie dodała czegoś od siebie :P. Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza ;). I skróciło mi odrobinę nagłówek, bo był nieco za długi ;/

      Usuń
  27. Bardzo lubię zapach intimately chyba ze względu na jaśmin chociaż wcale go tam nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam tych zapachów, ale już same buteleczki mi się podobają! Szkoda, że Beckhamowy nie jest trwały, bo to jednak jest ważne...

    OdpowiedzUsuń
  29. Z zapachów celebrytów uwielbiam Cat deluxe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak!<3 To jest też mój ulubiony zapach, planuję za jakiś czas również dodać jego recenzje ;)

      Usuń
    2. Gustuje także w Naomi z puszkiem :p

      Usuń
  30. A ja najbardziej uwielbiam Naomi Campbell Cat deluxe At night:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Te drugie chyba by mi bardziej pasowały! Choć generalnie najbardziej lubię lekkie i świeże nuty, żadnych słodkości:D

    OdpowiedzUsuń
  32. Co do zapachów to nigdy nie jestem nawet do tych z niższych półek sceptycznie nastawiona, wręcz przeciwnie ;) Z racji tego, ze wylawam na siebie litry perfum staram się nie szaleć z cenami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) Zapachy bi-es są w tej kategorii najlepsze, tanie, ładnie pachnące i trwałe ;).

      Usuń
  33. Miałam kiedyś fanaberię na punkcie perfum. Posiadam ich chyba z 10, bo szybko się nudzę zapachami. Teraz większość służy mi jako odświeżacze, bo szkoda wyrzucić , a "pakować" na siebie też nie ma sensu. Najgorsza zmora to te 100ml. :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam wszystko z nutą frezji: mój numer jeden to Armani Diamonds :) Przypominam o moim konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej Aga, bardzo fajna nowa oprawa bloga ;)

    P.S miałam intimately Beckham i moja opinia jest niemalże identyczna z Twoją ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. pierwsze perfumy są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam te Beckhama i "na mnie" trwałość była ok, a przynajmniej tak mi sie wydawalo:) super blog, polubilam na fb i bardzo chetnie dodam do obserwowanych jak tylko znajde taka opcje :p :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hеy! This іs my 1st соmment here so I ϳust wanted to give a quіcκ shout out anԁ tеll уou I really еnjoy reаding
    yоur artiсlеs. Can yοu recommend any other blоgs/ωebsites/foгums that deаl wіth
    the sаme toрiсs? Thаnkѕ a lot!
    Visit my webpage - internet

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).