20130114

ZIAJA krem redukujący trądzik + BARWA Siarkowa Moc - czyli mój sposób na świecenie się

autor:  Pudlo Manka

Hej Kochani! :)
Dziś chciałabym przedstawić Wam dwoje moich bliskich przyjaciół - krem redukujący trądzik od Ziaji, oraz krem matujący Barwy. Są to bezkonkurencyjne nr 1 w mojej kosmetyczce. Bez nich po 2 godzinach świeciłabym się niemiłosiernie, a żadna z Nas tego nie znosi :P. 


BARWA Siarkowa Moc

Od producenta:
Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem błyskawicznie matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd. Zamyka rozszerzone pory, skutecznie zwalcza pryszcze i przeciwdziała ich ponownemu powstawaniu. Chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV, pozostawia skórę aksamitnie gładką i świeżą. 
Składniki aktywne: siarka, krzemian glinowo-magnezowy, tlenek cynku, multifruit extract, naturalne pochodne oliwy z oliwek, alantoina, masło shea. 

 

Moja opinia:
Skóra po Siarkowej Mocy, jest niemalże od razu pudrowa i lekko nawilżona. Zawsze przed nałożeniem podkładu stosuję ten krem i mam pewność, że nie zacznę się świecić po 2 godzinach, jak to zazwyczaj bywało zanim go znalazłam :). U mnie efekt matu utrzymuje się do 9 godzin, wtedy mała poprawka i znowu wyglądam jak człowiek :P. Mam go już pół roku, a została jeszcze połowa, także jest bardzo wydajny, z tym, że ja smaruję się nim tylko rano. Nie zauważyłam, by jakoś znacząco "walczył" z trądzikiem, ale jakaś tam poprawa cery jest zauważalna :). 


Mogę się przyczepić jedynie do konsystencji, jest zbita, topornie się go rozsmarowuje na twarzy. Zapach mi osobiście się nie podoba jest chemicznie cytrynowy, jednak podczas używania nie przeszkadza mi to jakoś znacząco.



Cena: ok 14 zł za 50 ml



 ZIAJA med Kuracja Antybakteryjna, Krem redukujący trądzik




Od producenta:
Aktywna emulsja o lekkiej konsystencji, bez kompozycji zapachowej. Hamuje aktywność enzymu 5a-reduktazy, normalizuje pracę gruczołów łojowych, przyspiesza złuszczanie warstwy rogowej naskórka, ogranicza rozwój bakterii.
Substancje aktywne: kwas oleanolowy, kompleks proteinowo-cynkowy, ekstrakt z lukrecji, ekstrakt z afrykańskiego drzewa Enantia chlorantha, alantoina, a-hydroksykwasy AHA, prowitamina B5 (D-panthenol), witamina A 


Moja opinia:
Kremik stosuję na noc, idealnie rozprowadza się na twarzy i jest naprawdę wydajny, wystarcza niewielka kropelka. Cera jest odpowiednio nawilżona i aksamitna w dotyku niemalże natychmiast. Faktycznie usuwa lekki trądzik, ja po 2 tygodniach miałam twarz bez żadnej, nawet najmniejszej skazy :). Zawsze rano budziłam się z lekko przetłuszczoną skórą, dzięki Ziaji to minęło :). Dużym plusem jest jego brak zapachu :). Czepiając się stwierdzam, że po miesiącu moja skóra po prostu się do niego przyzwyczaiła i zaczęły pojawiać się gdzieniegdzie małe niespodzianki, choć matowi on tak samo jak pierwszego dnia.

Cena: ok 12 zł za 50 ml


Pomimo kilku wad mogę szczerze polecić Wam te kosmetyki :).

34 komentarze:

  1. Jakoś nie przekonuje mnie krem, który nazwya się "Siarkowa moc", wiem wiem nazawa nie ma znaczenia tylko dizałanie, ale jakoś tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również nazwa nie przekonała, tylko pozytywne opinie innych dziewczyn :).

      Usuń
  2. raz wpadl mi krem z siarka i strasznie walil wlasnie siarka
    jakos mnie to zniechecilo

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie mam swojego ulubionego kremu 'jeszcze'. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nazwa rzeczywiście mało poetycka, ale często czytałam bardzo dobre opinie na temat tego kremu!Ziaję lubię i szanuję;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego ale recenzja godna czytania na 6+ :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam Barwy! Kupiłam przeczytawszy szereg zachwytów nad nim w internecie: ja może tylko trochę się mniej świecę, ale ten krem ma rzeszę zwolenników :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nazwa rzeczywiście dziwna;) no ale ważniejsza jest zawartość:) to nieźle, że jeszcze Ci go starcza skoro masz go pół roku:)świetna recenzja:)
    jak będziesz miesz czas to proszę zagłosuj w mojej ankiecie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. warto wypróbować ten kremik matujący :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam opinie na temat tego kosmetyku, bo nie mamtakich problemów z cerą. Jeśli chodzi o nazwę to mało przyjemna, ale czasami tak jest że jak coś ładnie nazwą to jest do D... a jak tak sobie -kosmetyk jest cudny, czyli nie szata zdobi człowieka.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro daje efekt zmatowienia to już go lubię !

    OdpowiedzUsuń
  11. polecam VICHY idealia :) wart swojej ceny w 100%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka go używa, również jest zadowolona :).

      Usuń
  12. Używam tego kremu z Barwy, oraz serum - jest genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja szukam takiego kremu dla mojego czoła w szczególności , super. A gdzie go znajdę ? w Rosi jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie w Rossmanie kupiłam :)).

      Usuń
  14. Amazing post, your blog is amazing dear <3
    Love, Anna

    www.fashionanna.com

    OdpowiedzUsuń
  15. ten krez z ziaji jest dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy z nich nie korzystałam, aktualnie moim ulubionym jest Nivea do skóry wrażliwej <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Akurat nie mam problemów ani z trądzikiem ani ze świeceniem się więc tu się nie wypowiem ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam problemów z trądzikiem ani ze świeceniem się ale muszę przyznać ,że pomocna notka dla dziewczyn z takimi problemami:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zostałaś nominowana do Liebster Award! Gratuluję, a po szczególy zapraszam na: krainadefantasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja również nie mam problemów z trądzikiem, ale ziaja to mój numer 1 wsród kosmetyków, uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę wypróbować ! Nienawidzę się świecić!
    Buziaki
    A.

    OdpowiedzUsuń
  22. brzmi zachęcająco !
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. moja koleżanka używa tego kremu z ziajki i mówi, że jest zadowolona, a ma naprawdę duże problemy z cerą
    p.s. fajna recenzja ;-);-***

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kiedyś używałam "Siarkową moc" i faktycznie zapach mi również nie pasował;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Pudlomanko, zobacz co dla Ciebie wypatrzylam! :-))

    http://allegro.pl/brelok-do-kluczy-torebki-vintage-pudel-w-kropki-i2922789095.html

    OdpowiedzUsuń
  26. o tej ziaji dużo dobrego słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba będę musiała spróbować tych kosmetyków :)
    Bardziej mnie przekonałaś do używania ZIAJA, bo mam problem z trądzikiem, może pomoże? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oba miałam, niestety Siarkowej Mocy nie byłam w stanie używać, chociaż faktycznie ten krem matowi buzie. Ziaja za to jest bardzo fajna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam oba :) Siarkową moc używam tylko w sytuacji naprawdę tragicznej, a ziaja jest ok, ale cudów według mnie nie ma.


    www.confassion.pl - mój sklep internetowy z ubraniami dla blogerek i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).