20130925


Żabot part 2

autor:  Pudlo Manka

Kochani, pora na kolejny - przedostatni letni outfit. Pogoda za oknem jest zmienna, jak kobieta, w związku z czym moje zdrowie trochę podupadło :P. Jednego dnia czuję się wyśmienicie, a innego (czyt. dziś) znów "zdycham". Myślałam, że przeziębienie pokonałam 2:0, ale niestety. Gorączka, ból głowy, gardła i zatkany nos - tak w skrócie :/.

Zdjęcia do dzisiejszego zestawu powalają jakością, za sprawą mojego wyśmienitego fotografa, bowiem nie wpadł on na to, by włączyć lampę błyskową przy marnym świetle dziennym :P. Chyba muszę go zwolnić :D. Bluzeczka z przepięknym żabotem pochodzi z sh i jest w rozmiarze 46/XXL, ale jak wiecie dla mnie taki malutki szczegół jak rozmiar nie ma znaczenia - ważne, że dobrze leży :P. 

Bluzeczka - Papaya - | Rurki - nn -| Buty - Vinted - | Bransoletka - Atmosphere - 

30 komentarzy:

  1. ale masz piękne włosy :) świetna koszula.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny zestaw, bluzeczka śliczna, a fotografa zwolnij ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna bluzka ;)
    zdrowiej Aga, zdrowiej ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Super bluzeczka, a włosy powalają! Też chcę takie długieeeee......

    nailseyes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. fotografa zwolnij albo obetnij mu pół pensji hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia faktycznie kiepskiej jakości ale i tak widać to co chciałaś nam pokazać. Bluzeczka śliczna i odpowiednia do Twojej figury. Zastanawiam się tylko: jak to rozmiar XXL?! w ogóle tego nie widać na tych zdjęciach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo faktycznie była na mnie dobra, jedynie pachy miała duże, ale założyłam pod spód koralową bokserkę, która idealnie się wkomponowała i wyglądało to tak, jakby rak miało być :)).

      Usuń
    2. no tak jakie to banalne :) A ja mam jeszcze pytanko trochę z "innej beczki". Mam śliczną ołówkową spódnicę, kolor typowo letni ale uszyta jest z trochę grubszego materiału i oczywiście z podszewką. Moje pytanie: czy w takiej białej spódnicy można chodzić w jesienne, słoneczne dni? Tak sobie myślę, że bym do niej założyła jesienny sweter i kremowe, lakierowane szpilki... Myślisz, że to ma sens czy może jednak odstawić ulubioną spódnicę do szafy i niech sobie czeka na wiosnę?! Pozdrawiam

      Usuń
    3. Oczywiście, że ma sens! :) Ja jestem zwolenniczką używania letnich rzeczy cały rok :). Sama planuję już post ze spódnicą ołówkową w roli głównej :). Ja mam granatową i połączę ją z kwiatową bluzką i marynarką :). Buziaki :*.

      Usuń
    4. Dzięki za odpowiedź :) Myślę, że będę eksperymentować z tymi letnimi ubraniami w zimowym wydaniu.

      Usuń
  7. Przecudna bluzeczka! A Ty się Agnieszko kuruj i nie daj paskudnemu choróbsku!! Przesyłam masę ciepłej energii na przegonienie kataru <3

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna bluzka, bardzo podobają mi się żaboty, wyglądasz uroczo <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale masz długie włosy. A bluzeczka jest śliczna. No i wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  10. piekna bluzeczka :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Super jest ta bluzka :) Ślicznie wyglądasz. Bardzo ładnie Ci w takiej fryzurze-nie wiedziałam, że masz aż tak dłuuuugie włosy :)

    ps. płaszczyk z mojego posta widziałam ostatnio w New Yorker-prawie taki sam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznaś ! I te Twoje długie boskie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ładna stylizacja, a włosy robią wrażenie mega długie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. włosy od razu zwracają uwagę na siebie i to jest naprawde fajny efekt dopełnienia całości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. matko i córko! jesteś przepiękna w tym zestawieniu:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudlomanka zachwyca, olśniewająco! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie, pięknie, pięknie! A fotografowi obetnij pensję :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądasz rewelacyjnie w tych żabotach :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię żaboty (choć sama nieczęsto noszę). Bluzka fajowa - wyglądasz trochę tak jakoś "hiszpańsko" :)
    Buziaki!

    P.S. Jeśli będziesz miała chwilę, to zajrzyj też na mój drugi blog podróżniczy "Byłem tu. Tony Halik" (btth.pl), gdzie opisuję nasze wyjazdy. Kilka dni temu wróciliśmy z Indii i jeszcze trochę żyję tą wyprawą. Zapraszam serdecznie! Oczywiście na Fashion4Ever też zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam żaboty, u mnie ostatnio ich pełno:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna bluzeczka też lubię żaboty :) A o włosach nie wspomnę, cudo:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).