20160621


Lancome - La vie est belle

autor:  Pudlo Manka

Posiadanie tego zapachu w mojej kolekcji chodziło za mną naprawdę długo, zawsze wybierałam coś innego, a LVEB spychałam na późniejszy plan. Wszystko zapewne przez to, że znałam ten zapach i szukałam dalej "czegoś lepszego". Bez sensu. Przez taki tok myślenia nadziałam się kilka razy i żałowałam zakupu. Chyba się starzeję, bo perfumy coraz rzadziej kupuję w ciemno - kiedyś ZAWSZE robiłam sobie takie niespodzianki i trochę brakuje mi tego dreszczyku emocji :P.

Wracając do kultowego zapachu Lancome, to tu również żałuję, ale tylko tego, że tak długo odwlekałam kupno! Jestem nim oczarowana i mega pozytywnie zaskoczona jego przeogromną trwałością! Po 14 godzinach wciąż go czuję! Ma fajny ogon i co prawda po 10 godzinach słabnie, jednak wciąż jest wyczuwalny przez otoczenie. 

Nie rozumiem dlaczego ten zapach jest wrzucany do jednego worka z Armani Si - to kompletnie inna bajka! Absolutnie nie zgodzę się również z powiedzeniem, że jest to cukierkowy ulepek. Znam gorsze typu Escada, czy celebryckie zapachy typu Beyonce... LVEB przyjemnie słodki robi się dopiero po kilku godzinach, tuż po aplikacji jest wibrująco kwiatowy, za sprawą irysa i kusząco owocowy dzięki gruszce i czarnej porzeczce. Jest niezwykle elegancki i seksownie kobiecy. Ma w sobie coś dziwnego, charakterystycznego i tak nie pasującego do reszty, że aż pasuje :P. Chyba wiecie, co mam na myśli? :) Na samym końcu tak jak pisałam wcześniej robi się przyjemnie słodki za sprawą pralinek i wanilii. 

Plasuje się wysoko na mojej liście - ma wszystko to, czego szukam w zapachach. Buteleczka jakoś szczególnie mnie nie porwała - jest klasyczna i prosta. Nieco za ciężka i za duża, ale może dlatego, że mam największą pojemność? 

Mogę spokojnie polecić Wam ten zapach :).

2 komentarze:

  1. Nie znam tego zapachu, jednak bardzo lubię firmę Lancome.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).