20170620


Jak zmyć za ciemną hennę z brwi

autor:  Pudlo Manka



Hennę brwi robię średnio 2-3 razy do roku - tylko w sezonie letnim. Wczoraj nałożyłam ją i odczekałam 15 minut tak jak zawsze (swego czasu potrafiłam ją trzymać znacznie dłużej). Jak spojrzałam w lustro po zmyciu myślałam, że padnę trupem. 

Mym oczom ukazał się obraz z najgorszych memów internetu odnośnie "subtelnego" podkreślania brwi. Spanikowałam tak, że byłam gotowa je zgolić do zera :P. Wzięłam 3 głębokie wdechy, spojrzałam w lustro, później znowu wpadłam w panikę, a następnie nastał czas działania! Oczywiście najpierw poleciałam zrobić zdjęcie - dlatego mam taką głupią minę, bo po pierwsze: śpieszyłam się, żeby to zmyć, a w głowie układałam już taktykę działania, a po drugie przedawkowałam ze słońcem tak mocno, że moje czoło i nos są po prostu czerwone i myślałam, że to zasłonię :D.

Do brzegu Pudlo Manko! Czym się uratowałam? Olejem kokosowym! Nałożyłam go grubą warstwą na brwi i zaczęłam pocierać płatkiem kosmetycznym. Czynność powtarzałam tak wiele razy, że nawet nie jestem w stanie tego zliczyć. Proces ten trwał natomiast jakieś 15 minut, następnie namoczyłam je i użyłam nawilżającego szamponu. Tu również poświęciłam jakieś 10 minut. Efekt możecie zaobserwować na zdjęciu po prawej - dokładnie takie brwi chciałam mieć :P. Sama nie wiem co się stało, być może to za sprawą nowej wody utlenionej? Zawsze kupowałam ją tej samej firmy, tym razem użyłam innej i efekt przeszedł moje najgorsze wyobrażenia z horroru :P.

Ale uratowane! ;)

***
P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz są w tragicznej ;).

1 komentarz:

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).