click me click me click me click me click me



20160329


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Powracam po świątecznej przerwie, z outfitem właśnie z pierwszego dnia. Zdecydowałam się na moją ulubioną rozkloszowaną sukienkę, która jest niezwykle fotogeniczna. Pomimo pięknego słońca termometr pokazał maksymalnie 11 C, więc założyłam cieplejsze rajstopy i buty. Efekt końcowy jest zatem mocny i charakterny, skuszę się jednak późną Wiosną na wersję z lżejszymi butami i bez rajstop :). 

Jak Wam się podoba? 

20150625


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Przygotowania do urlopu trwają w najlepsze, odliczam czas! :D Szybko przychodzę z outfitem sukienki, którą pokazywałam Wam ostatnio - tym razem w wersji cieplejszej. Od razu uprzedzam hejty, tego dnia było zaledwie 10 C ;).

Uciekam piec ciastka! Pochwalę się efektem - o ile wyjdą :P.


20150504


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Zdarzyło mi się cofnąć czas - w zasadzie obejrzeć się wstecz. Wszystko za pomocą historii na blogu :). To zabawne jak z biegiem czasu się zmieniam. Nie tylko moje poglądy, ale też i sam wygląd. Jeszcze niedawno miałam sezon na "kucyka", dziś są to loki i kok. Bardziej dopracowany makijaż, no i nieodłączna fuksja. Nie wiem skąd dziś u mnie te sentymenty, zazwyczaj nie przeglądam starych postów, ponieważ z chęcią bym je edytowała, lub po prostu usunęła :P.

Również jakość zdjęć na blogu przeszła mega metamorfozę. Początkowo robiłam je zwykłą cyfrówką Nikon, która spisywała się bardzo średnio, a wręcz TRAGICZNIE, zwłaszcza w pomieszczeniach. Później zainwestowałam w lustrzankę Nikon z kitowym obiektywem, ale nie wystarczyło mi to na długo. W Grudniu zdecydowałam się na zakup szkiełka nikkor 50mm 1.8g, które daje mi zadowalający efekt rozmytego tła. Fajne jest to, że Wy również zauważacie moją blogową metamorfozę. W miarę swoich możliwości i przede wszystkim czasu staram się rozwijać i nie przestanę.

20150414


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Ostatnio uwielbiam chadzać w tych oto tregginsach, są idealnie dopasowane, wygodne i co ważne czuję się w nich bosko (jeśli wiecie o co mi chodzi ;) ). Godny uwagi jest również sam żakiet a'la chanelka, który rozjaśnił całość. Jego cena była tak śmiesznie niska, że nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Jak Wam się podoba całość?

***

Czas się zabrać za ćwiczenia - Lato tuż, tuż... Też tak macie, że zbieracie się tylko w ostateczności? Nie znoszę tego w sobie i pora z tym walczyć. Dziś na przykład zrobiłam krok w przód przyrządzając zdrową kolację na parze, ha! :) Niebawem napiszę coś więcej na ten temat.