20130513

GARNIER czysta skóra tonik ściągająco - oczyszczający, oraz żel oczyszczający

autor:  Pudlo Manka


Nadeszła pora na recenzję toniku i żelu Garnier - Czysta skóra, które otrzymałam od Anji. Kosmetyki dzielnie testowałam od 25 marca, czyli jakieś półtora miesiąca. Używałam ich dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Oba produkty są do cery mieszanej lub tłustej.


   GARNIER Czysta Skóra, żel oczyszczający   


OD PRODUCENTA:
Żel oczyszczający zawiera kwas salicylowy i czynnik o łagodnym działaniu złuszczającym. Dogłębnie oczyszcza skórę dzięki antybakteryjnej formule zawierającej cynk i mikrocząsteczki myjące, które odblokowują pory, eliminuje sebum, pozostałości makijażu i zanieczyszczeń, delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka nie powodując wysuszenia skóry.

MOJA OPINIA:
Żel ten oczyszczał moją cerę dość dobrze, radził sobie nawet z usuwaniem makijażu. Niestety po umyciu twarzy był u mnie efekt ściągniętej skóry, także lekko ją wysuszał. Duży plus za opakowanie z pompką :). Bardzo wydajny, starcza spokojnie na 2 miesiące.


Cena ok 14 zł/200 ml 


   GARNIER Czysta Skóra, tonik ściągająco - oczyszczający  



OD PRODUCENTA:  
Tonik ściągająco-oczyszczający to idealny produkt dla cery podatnej na niedoskonałości. Dzięki połączeniu kwasu salicylowego i cynku znanego ze swoich właściwości regulujących produkcję sebum, jego formuła zwęża pory, osusza niedoskonałości i ujednolica cerę, dając efekt oczyszczenia widoczny aż do 4 godzin. 


MOJA OPINIA:
Cóż, tonik dobrze oczyszczał moją cerę, co było widoczne przez ok 4 godziny. Wysuszał niektóre niespodzianki. Jednak nie zauważyłam, by jakoś specjalnie zwęził pory i ujednolicił cerę. Kosmetyk wystarcza na ok 2 miesiące także jest wydajny.

Cena ok 12 zł/200 ml


Reasumując, kosmetyki te są dobre, aczkolwiek moja cera szybko się do nich przyzwyczaiła i WOW było tylko przez pierwszy tydzień. Ponadto na mojej cerze (jak nigdy dotąd) co jakiś czas zaczęły się pojawiać i znikać spore wypryski. Być może któryś z nich mnie uczulał? Przeszkadzał mi też efekt takiego jakby świecenia, ale nie od nadmiaru sebum, tylko taki po oczyszczeniu. Zapachy z początku świetne, choć w toniku ewidentnie wyczuwalny alkohol, z czasem stały się neutralne. 

Być może wrócę do nich za jakiś czas, ponieważ teraz zaczęłam testować popularne 3 kroki Clinque :).

25 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam tych produktów może wypróbuję kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja za bardzo nie przepadam za tym tonikiem i zelem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie ze sa w tak przystepnej cenie

    OdpowiedzUsuń
  4. ja posiadałam tonik,lecz różowy i mnie się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ;) znajome kosmetyki ;)
    nie wiem jak Ty to robisz, że Twoje zdjęcia kosmetyków zawsze wychodzą takie ładne ;) niczym te reklamowe dużych firm ;)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a u mnie wszystkie, absolutnie wszystkie, produktu Garniera powodują straszny wysyp! Nie lubimy się z ta marką :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam żelu ,miałam już wszystkie zielony, pomarańczowy i teraz obecnie ten, jest super a dlatego że kupując to użytkuje przez pół roku i nie mam zmarszczek od tarcia ;)

    o tak radość była niesamowita ;)nie wiem jak to będzie z nowym postem , urlop mi się skończył ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. ja Garnierów nie lubię. są za mocne jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam swoje mleczko do twarzy 3w1 z avonu i uwielbiam je stosowałam poza nim wiele innych produktów ale jest moim ulubieńcem

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ostatnio toników nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedyś miałam ten tonik, ale w ogóle na mnie nie działał :(
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam ani tego tonika ani tego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy go nie miAŁAM, bo obecnie stosuje Ziaję :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyków nie używałam, ale moja cera jest sucha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś nie przepadam za produktami z garniera

    + zapraszam na konkurs :)
    http://msmonella.blogspot.com/2013/05/firmoo-giveaway-konkurs-firmoo.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Garnier, ale nie tonik sciagajacy nie na moje naczynka :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś też kupiłam żel oczyszczający z tej serii i tak samo mi przesuszał i nieprzyjemnie ściągał skórę. Don't like it!

    OdpowiedzUsuń
  18. właśnie sąsiad mi w ścianę wierci;p o zgrozo!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam niczego z tej serii :<

    OdpowiedzUsuń
  20. Testowałam przez chwilę żel jednak miałam podobne odczucia, zbyt ściągnięta skóra twarzy to spory minus, wszystko zależy od cery :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jestem wierna mojemu żelowi z Vichy i nie zamienię go chyba nigdy :)
    a recenzja świetna :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używałam jeszcze tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).