20130729

Moja mała - wielka metamorfoza z Ewą Chodakowską

autor:  Pudlo Manka

Jakiś czas temu obiecałam, że pokażę Wam swoje efekty ćwiczeń z Ewą Chodakowską. Dziś nadszedł ten dzień! :) Jest ta taka moja mini metamorfoza, mini ponieważ nie osiągnęłam jeszcze zamierzonego efektu, a same ćwiczenia wykonywałam nieregularnie, ze znacznymi odstępami czasu (co nie jest wskazane). 

Zależy mi przede wszystkim na brzuchu - chcę by był idealnie płaski, z widocznie podkreślonymi mięśniami ;). Jak widać, coś tam już zaczyna się dziać, ale to jeszcze nie to :P. Ćwiczę popularny "Skalpel", nie przechodziłam na żadną dietę - jem to na co mam ochotę, zastąpiłam tylko słodkie i gazowane napoje zwykłą wodą mineralną :). Muszę jednak Wam napisać, że z każdym kolejnym treningiem czuję jak moje ciało się wysmukla - to naprawdę działa! :) 

Pozostaje mi tylko trwać w moim postanowieniu i oglądać duuużo motywujących zdjęć, ponieważ to one tak naprawdę dają mi dużego kopniaka i ogromną dawkę wiary we własne możliwości :). Następne zdjęcia postaram się zrobić nieco lepsze, bo te są niestety do lustra :P. 


Tak jest na dzień dzisiejszy:

52 komentarze:

  1. Jak dla mnie i tak jesteś szczupła ale mimo to życzę powodzenia :D
    PS. ładna opalenizna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeeeej
    kupiłaś płytę z ćwiczeniami czy znalazłaś je gdzieś na internecie?
    juz mi się podoba Twój brzuch i uważam, że nie ma co zmieniać, no ale kto jak woli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w jakiejś gazecie była dołączona płyta ze skalpelem i z niej korzystam :). Jednak nawet na youtube z tego co widziałam jest skalpel i można oglądać do woli :).

      Dziękuję :*.

      Usuń
    2. można ściągnąć przez aresa. ja polecam 8 minut abs. codziennie 8 minut ćwiczeń. niby nic ale mięśnie brzucha na drógi dzień bolą strasznie. są to ćwiczenia na cały brzuch. mięśnie skośne także.

      Usuń
  3. No brawo! Widać efekty a to najważniejsze ;) wiesz co jest dobre na boczki ? Tiffane - najlepsza. U mnie w 3 tygodnie było widać różnicę :) ale odpuściłam ćwiczenia i mi brzuch urósł ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować, bo choć sam brzuch się "robi", to boczki i tak są jeszcze widoczne :/.

      Usuń
  4. Ooo...jaka lacha! Tylko nam się Aga za bardzo nie odchudź. Świetny brzuszek ;)
    też swojego czasu ćwiczylam z Ewą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też ćwiczę z Ewą, tylko własnie przerwy i nieregularne ćwiczenia są zabójcze ;c

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech widać dużą różnicę! Naprawdę! Oj ja też miałam ćwiczyć i nic...Może Twoje odchudzanie mnie zmotywuje :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odchudzam się, tylko staram się wyrzeźbić ciało :).

      Usuń
  7. Widać widać za niedługo będziesz mieć nieziemski brzuszek :) mi by się przydało poszukam na youtube :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie Ty masz długie włosy! moja wymarzona długość! Znasz jakieś ćwiczenia na porost włosów na głowie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, hyc peruka na głowę - efekt widoczny od razu :P.

      Ja moje włosy zapuszczam od ok 3 lat, także nie ma tak łatwo :*.

      Usuń
    2. tak myślałam, że zarzucisz jakimś perukarstwem :D
      A co do ćwiczeń, ja od jakichś 3-4 miesięcy ćwiczę dupsko, czyli robię przysiady, i efekt JEST! :D Ani śladu flaczka sięgającego zgięć w kolanach :D

      Usuń
    3. heheh dobre jesteście kobitki :D

      Usuń
  9. ja cwicze miesiac i dupa, nie zmienilo sie nic -.- i jestem taka wsciekla, ze to poezja. chociaz moze to wina mojego zamilowania do slodyczy xD ale Ci zazdroooooszczeeeeee...

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać zmianę, choć źle są zrobione zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, to fakt jesteś szczupła, ale nawet po tych ćwiczeniach paskudne boczki. No chyba, że to efekt wciskania się na siłę w za małe spodenki. Okropnie to wygląda. :-/

    OdpowiedzUsuń
  12. Powtórzę się, ale niesamowicie mnie zmotywowałaś. Ćwiczyłam z Ewą prawie dwa miesiące, co najmniej 3 razy w tygodniu, ale takich efektów jak u Ciebie nie widziałam. Czas zacząć od nowa i też zrobię zdjęcia, bo chyba na nich najlepiej widać różnicę. Jeszcze raz dzięki za motywację.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dziś 4 dzień z rzędu z skalpelem :)
    Damy radę! :)
    Mam pytanie czy na początku też nie wszystkie ćwiczenia Ci wychodziły?
    Np. leżenie na brzuchu i podnoszenie ud?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak! :D To leżenie na brzuchu i odrywanie ud od maty, to moja prawdziwa zmora :P. Nie znoszę tego ćwiczenia, i tego w którym podnosimy jedną nogę do przodu, a następnie do tyłu w ugięciu - kołyszę się prawie zawsze :P. Jeszcze długa droga przede mną, żeby robić to tak lekko i perfekcyjnie jak Ewka :) :*.

      Usuń
  14. moja siostra już chyba 1,5 roku ćwiczy z Ewką...początkowo dla zrzucenia paru centymetrów z ud i bioder a teraz zwyczajnie dla przyjemności i widok jej brzucha jest też dla mnie sporą motywacją;) ja jestem z natury szczupła ale brzuch mam aż nieproporcjonalny do całej sylwetki...po tyg codziennego skalpela już tam jakieś mięśnie się u mnie zarysowują - kocham Ewkę;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Różnicę widać nawet jak się je słodycze(patrz ja), ale trzeba ćwiczyć.
    Ja jestem totalnie wkręcona w Ewę i mam jej wszystkie płyty. Lubię ćwiczyc nie tylko dla figury, ale i dla sampoczucia.
    Efekty wiać a pomyśl jak będzie za pare miesięcy. Cud miód i malina.
    Trzymam kciuki za Ciebie.

    pozdrawiam serdeczniei zapraszam do nas:

    http://tohavefabulousday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Podziwiam Twój zapał, entuzjazm i brzuch oczywiście!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. oby tak dalej:) ja też czasami ćwiczę z Ewą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. powodzenia w dalszych ćwiczeniach;-)
    ja ćwiczę z Tiffany i Mel B, a skalpel dopiero niedawno próbowałam robić i poczatki nie są łatwe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. no nieźle :) podziwiam Cię, bo ja za cholerę nie mogę się zabrać za ćwiczenia :) chociaż tyle, że jeżdżę na rowerze, rolkach i spaceruję :D
    ale kiedyś nadejdzie taki dzień, że zacznę ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję! życzę wytrwałości i efektu, do jakiego dążysz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Noo jaki ładny efekt :) życzę wytrwałości :) Ja także ćwiczę tyle, że z książką i mam dzisiaj 15 dzień :) Zobaczymy efekt za 2 tygodnie :)

    Buziaki : **

    OdpowiedzUsuń
  22. Brawo, brawo kochana! Powodzenia i wytrwałości :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Brawo, brawo kochana! Powodzenia i wytrwałości :*

    OdpowiedzUsuń
  24. super już widać efekty :) tak dalej :) Zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluje, ja nie wytrzymałąm 5 minut z Chodakowską, ale cóż się dziwić jak nie ćwiczę na wf, zero kondycji :<


    www.ikaczmarczyk.blogspot.com S Y L L W S O N

    OdpowiedzUsuń
  26. Brawo! Gratuluję takich efektów! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. No gratuluję takich efektów!!! Życze cierpliwości!!

    OdpowiedzUsuń
  28. W takim razie życzę wytrwałości w kolejnych ćwiczeniach :) Ja co wieczór również ćwiczę. Zazwyczaj brzuszki ale w ostatnim tygodniu jakoś tak zaczęłam sobie sama wymyślać różne ćwiczenia i obym miała chęci aby dalej ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. woooow gratuluję, przede wszystkim wytrwałości i samozaparcia, bo u mnie z tym najgorzej ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. trzymaj tak dalej !!:) super !

    OdpowiedzUsuń
  31. O kochana, ale piękny brzusio! :* Zazdroszczę, ćwiczyłam jakiś czas temu ale przestałam, okropny ze mnie leń! Jednak muszę zacząć znów, bo do przetestowania cała seria antycellulitowa, samo się nie zrobi :D Spróbuję skalpel!

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję postępów i życzę dalszej wytrwałości :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. świetnie! ale wg. mnie przed też było super.
    mi daleko :/

    a "skalpel" masz skąd? z SHAPE? który to numer? ja mam 'tylko' "speed effect" i "ekstra figura" też będą dobre??
    a teraz chyba najnowsze przegapiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam gazetę z tą płytą jakiś czas temu :). Każdy rodzaj ruchu jest dobry i na pewno będzie rzeźbił ciało :). Jeśli jednak chcesz spróbować skalpel, to jest on nawet na youtube :)/

      Usuń
  34. Oj zazdroszczę i to bardzo... Ja biegam co drugi dzień około 3-4 kilometry zależy od humoru. Nogi mam całkiem ok ale ten mój brzuch to masakra, wyglądam jak bym była w 4 miesiącu ciąży i nawet czasem słyszę gratulacje no bo tak się ładnie brzuszek zaokrąglił :( Chyba muszę poszukać tego Skalpela i ćwiczyć bo od biegania brzuch nie zniknie! nie ma cudów przecież... a patrząc na Ciebie jestem pod wrażeniem. Długo to ćwiczysz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzuch na zdjęciu był po 30 treningach - gdybym ćwiczyła regularnie efekt byłby znacznie lepszy, bo tu dopiero widać minimalny zarys mięśni. Naprawdę polecam Ci Skalpel, zobaczysz, że po miesiącu będą już efekty :). Trzymam za Ciebie kciuki :*.

      Usuń
  35. O kurcze widzę, że się poważnie zabrałaś za ćwiczenia!
    Zmiany rewelacyjne!
    Ja muszę znowu się zmobilizować!

    OdpowiedzUsuń
  36. jejka, masz takie duze "boczki", albo jakos tak wyszlo na zdjeciu ;/

    OdpowiedzUsuń
  37. moim zdaniem problem widocznych boczków to nie aż tak duzy problem bardziej jest to sprawa za małych spodenek. Spodenki żółte też sa chyba troche niżej opuszczone i również wbijają się w boki, odpowiedni rozmiar przede wszystkim!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).