20130816

Maybelline Colossal Volum' Express - Tusz zwiększający objętość

autor:  Pudlo Manka

 I znowu się stało to, czego się obawiałam kończąc poprzedni tusz... Kupiłam kolejny raz nie mój ukochany, a inny - zmanipulowana kuszącą promocją :P. Przez to wszystko nie pamiętam już jak wygląda moją standardowa wersja falsies :P. Cholernie ciężko ją dostać, czyżby wycofywali ten tusz? 

Przechodząc do popularnego Colossal'a - tusz ten ładnie wydłuża rzęsy i owszem, ładnie pogrubia nawet, ale... Za cholerę nie mogę ich idealnie podkręcić zalotką :/. Są proste jak kołki, wiecie ile się musiałam namęczyć, żeby uzyskać efekt ze zdjęć? Przy falsies, zajmowało mi to chwilę, tu natomiast muszę się porządnie postarać, a i efekt końcowy nie zawsze jest zadowalający... Po jakimś czasie i tak się prostują :P. Gdyby nie to, mógłby spokojnie ze mną zostać na dłużej, ponieważ nie osypuje się, nie mam efektu pandy, nawet jeśli się popłaczę ze śmiechu :P. Nie wysycha, a i opakowanie oko przyciąga - strasznie mi się ta żółć podoba :). Szybko zasycha na rzęsach, a w opakowaniu nie - mam go już 3 miesiące, a wciąż maluje jak szalony :D. Chyba, że znajdę na to podkręcanie jakiś dobry patent, może nowa zalotka? :)


23 komentarze:

  1. NAAAAAAAAAAAAAJlepszy tusz pod słońcem. Uwielbiam i zawsze do niego wracam! Dorównuje mu tylko tusz firmy Pupa z tym wyjątkiem, że Collosal jest 3x tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam proste rzęsy więc pewnie miałabym podobny problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna maskara i do tego jaki efekt :)

    Zapraszam do wzajemnego obserwowania ;)
    Oraz na WAKACYJNE ROZDANIE na www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam, ale słyszałam całą masę pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hihi moja mama go ma ale jakoś ja nie byłam zadowolona :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Próbowałam go kiedyś, ale dla mnie jedynie odpowiednie są szczoteczki z krótkimi włoskami, zwykle używam Max Factora False Lash Effect. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega efekt, nie męczyłaś się na marne przynajmniej haha ^^. Baardzo lubię ten tusz i planuję go zakupić w promocji jak będzie z jakimś micelem czy coś w grudniu:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że właśnie teraz trafiłam na ta recenzje bo właśnie kończy mi się mój obecny tusz.A do tego już kilkakrotnie robiłam podchody ale w efekcie nigdy się nie zdecydowałam ponieważ słyszałam od kilku osób że te muszę się popsuły.Jednak u Ciebie efekt bardzo mi się podoba,a że zagłówki i tak nie używam to raczej brak podkrecenia nie powinien mi przeszkadzac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Kochana, że mogłam pomóc :) :*.

      Usuń
    2. Teraz dopiero widzę jakich byków narobilam,ale tak to jest jak się pisze na telefonie.No nic,mam nadzieję że i tak komentarz jest zrozumiały :-)

      Usuń
  9. szkoda że to nie jest aż tak dobry tusz jak reklamują ... ;(((

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje tusze to zawsze jakieś z promocji albo wyprzedaży w avonie :D
    Ale z zadowoleniem to wiadomo różnie bywa, czasem trafi się mega, a czasem mam ochotę wyrzucić po pierwszym użyciu :D
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Meeega dużo o nim słyszałam, dużo koleżanek używa, jednak się nie skusiłam jeszcze ;3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam tego tuszu i jestem bardzo zadowolona niemniej jednak mnie zależy bardziej na pogrubieniu niż podkręceniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. kupowałam ten tusz już kilka razy i zawsze mi sie sprawdzał ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. efekt jest wspaniały!super:*
    pozdrawiam ♥Ola

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta firma ma naprawdę dobrej jakości tusze.Zapraszam na recenzje tuszu meybelline rocket

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię ten tusz mi super wydłuża rzęsy:)
    Obserwuję bo bardzo podoba mi się Twój blog:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).