20140219

Ziaja, kremowe mydełko pod prysznic
ENERGIA POMARAŃCZY

autor:  Pudlo Manka

Na szybko wrzucam recenzję kolejnego mydełka pod prysznic z Ziaji :). Pisałam już Wam kiedyś o kakaowym mydełku i jeśli miałabym między nimi wybierać chyba wybrałabym to z dzisiejszego posta :)). Mowa oczywiście o kremowym mydełku pod prysznic energia pomarańczy. 

Zapach - jak nie trudno się domyślić jest BOSKI! Nie czuję tu chemicznej pomarańczy, a wręcz przeciwnie, woń jaka wydobywa się z tego kolorowego opakowania niemalże w niczym nie odbiega od oryginału :). Już pod prysznicem czuję, jakbym dostała przysłowiowego kopa i że góry mogłabym przenosić :D. Niesamowicie również mnie ten zapach relaksuje... Przywołuje wspomnienia o ciepełku i błogich wakacjach :).

Pieni się całkiem znośnie, przez co sam żel jest wydajny. Konsystencja wodnista, o świetnym kolorze :D. Niestety nie zauważyłam, by "intensywnie nawilżał", choć skóra jest po nim miękka w dotyku. Dla zaspokojenia mojego wewnętrzno-patologicznego spokoju muszę zażyć oliwki, tak już mam :P.

W opakowaniu brakuje mi zdecydowanie pompki - męczy mnie to ciągłe podnoszenie, przechylanie i odstawianie tej wielkiej pół litrowej butli. Myślę, że to znacznie ułatwiłoby życie :P. Przeszkadza mi również cienki plastik, z którego jest wykonana butelka - strasznie się gnie i nieestetycznie wygląda. Ma to jednak plusy, mniej plastiku = mniej śmieci i zanieczyszczeń środowiska :). 

Cena ok 8 zł/500 ml

5 komentarzy:

  1. Ooo... ja mam oliwkowe, tego nie widziałam, a musi być cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie mój zapach:( Lubię żele z Ziaji, ale ten odpada...

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam mydła w płynie, musze wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę wypróbować ,świetny blog ♥

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).