20151203


FITO kosmetik czarna glinka z morza martwego

autor:  Pudlo Manka



Jestem wprost zakochana w tej glince! Zacznę jednak od tego, że straaasznie bałam się pierwszego użycia... Jak wiadomo na naszym rynku rosyjskie kosmetyki nie są jeszcze tak znane ;). Moja cera jest bardzo kapryśna i lubią pojawiać się na niej uczuleniowe krostki. Po pierwszym razie, kiedy u mnie pojawiło się delikatne zaczerwienienie trochę się zmartwiłam.

Na szczęście nic złego się nie stało :). Zaczerwienienie było bowiem zjawiskiem naturalnym - w ten sposób wiemy, że maseczka działa i prawidłowo "wyciąga" z naszej skóry zanieczyszczenia.

Po prawie miesiącu regularnego stosowania (2-3 razy w tygodniu), śmiało mogę stwierdzić, że działa cuda! Cera jest uspokojona, oczyszczona i baaardzo gładka, a koloryt wyrównany. Nawet jeśli przesadzę z ilością ostrych lub majonezowych potraw wiem, że ona będzie moim wybawieniem. Dosłownie już po pierwszej aplikacji zmiany znikają, serio. Żadna maseczka jak dotąd nie dawała mi takich efektów. Widzę również to, jak wspaniale oczyszcza pory.

Glinka ma śmiesznie niską cenę - za 100 g (2x50) zapłaciłam 4,50 zł ;). Tak jak pisałam wcześniej używam jej już prawie miesiąc, a wciąż mam połowę z pierwszej saszetki. Jest więc kilerem wydajności. 

Jak ją rozrabiać? Daję połowę małej łyżeczki i kilka kropel letniej wody (możemy łączyć ją również z wodą różaną, ulubionym tonikiem, lub olejkami). Wszystko dokładnie mieszam i jeśli jest za gęsta dodaję jeszcze kropelkę wody. Uwielbiam takie naturalne metody. Gotowe maski są może i wygodne, ale czy do końca wiemy co zawierają? 

Bez małych minusów się nie obejdzie, zatem: 
- maseczka obrzydliwie brudzi wszystko dookoła podczas zmywania ;], 
- jeśli potrzymamy ją dłużej niż 15 minut może nam trochę przesuszyć skórę.

Jestem z niej tak bardzo zadowolona, że mogę się poświęcić i myć umywalkę za każdym razem po spłukiwaniu. Ręczniki dopierają się normalnie przy 60 C, więc żaden ból :P. 

Jeśli macie okazję kupujcie, jest naprawdę rewelacyjna.


1 komentarz:

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).