Amarantowy żakiet, jest dla mnie ratunkiem za każdym razem, kiedy mam dosłownie 5 minut na skomponowanie dziennego stroju, a w głowie zero pomysłów :). Dołożony do zwykłego outfitu zawsze ożywi i doda elegancji :).
Ja swój upolowałam na Allegro już ponad rok temu i za każdym razem kiedy mnie ratuje cieszę się że się na niego zdecydowałam :).
Pisałam już Wam kiedyś, że wielbię falbanki, żaboty itp.? :P
W swojej kolekcji co prawda nie mam tego, aż tak wiele, ale zawsze jak zobaczę jakąś falbankę przy bluzce, wiem że czeka ona tylko na mnie :D. Szara z dzisiejszego zestawu pochodzi z Denim co.
Dostałam kilka pytań, od Was czy nie jest mi zimno robiąc zdjęcia - otóż jest mi zimno :P.
Ale "sesja" trwa zazwyczaj 5 min i jakoś to wytrzymuję :D. Oczywiście teraz zawsze towarzyszą mi płaszcze, kurtki, skóry etc. ale ich nie fotografuję, a do zdjęć ściągam :).




