click me click me click me click me click me



20121109


Suknia idealna ?

autor:  Pudlo Manka


Do ślubu i tej całej szopki, która wokół tego dnia się kręci jakoś mi na razie nie śpieszno :). Allllle... uwielbiam za to oglądać te wszystkie piękne suknie i "upatrywać" dla siebie tej idealnej! :D Dziś chciałabym pokazać Wam top najładniejszych (oczywiście wg mnie:P) kiecek.
W strojach codziennych stawiam zazwyczaj na minimalizm, ale TEGO dnia chcę błyszczeć, a co! :P

Moim ideałem jest princessa, czyli idealnie dopasowana, obcisła góra (najlepiej z gorsetem ;)) z moooocno rozkloszowanym dołem, która optycznie wydłuży Nam sylwetkę :D. O dziwo, te sukienki nie są drogie i można dorwać taką nawet za 700 zł - jest to oczywiście dodatkowy plus :). Nie marzy mi się suknia "za jedyne 11 000 PLN ", według mnie to głupota tyle wydać na suknię, którą założymy w końcu raz :). Lepiej doinwestować w pyszne jedzenie, by goście byli zadowoleni, i nie mówili że wyszli głodni bo nie było co jeść (ja zawsze to słyszę od znajomych, opowiadających o weselach), albo odłożyć na szaleństwa w podróży poślubnej :P.
Opcji, jest naprawdę wiele :). Sukienka i tak będzie później wisiała w szafie, lub zalegała na Allegro ;).

Oczywiście te cudeńka mają swoje wielkie miłośniczki, ale i wielkie przeciwniczki, jest to rzecz gustu :). Zapewne niejednej z Was również ona się nie spodoba, bo ideałem jest np. klasyczna w kształcie A, czy popularna rybka :).








Jak myślicie, która spodobała mi się najbardziej i gdybym dziś wychodziła za mąż wzięłabym właśnie ją? :) Dodam, że kolejność ich dodawania była przypadkowa ;).

Buziaki :*