20150310


Trochę więcej empatii!

autor:  Pudlo Manka

Wczoraj przypadkowo natrafiłam na pewien artykuł. Dotyczył mężczyzny, któremu podczas tańca robiono zdjęcia i naśmiewano się z niego... Gdy zorientował się, że jest powodem kpin przestał tańczyć i spuścił wzrok... Zostało to oczywiście uwiecznione. W tym przypadku dobro zwyciężyło i nie udało się tym idiotom (przepraszam za wyrażenie), obedrzeć tego biednego mężczyznę z resztek godności. Zamieszczając poniższe zdjęcie w sieci, to w ich stronę uderzyła fala hejtu. Dobrzy ludzie postanowili odnaleźć tego człowieka i zorganizować mu wielką imprezę :). Z tego co powszechnie wiadomo, sprawą zainteresowały się nie tylko media i internauci, ale również i artyści! Podobno Moby, Pharrell Williams i Andrew W.K wyrazili chęć wystąpienia na tej imprezie.

Bardzo się cieszę, że wszystko zakończy się happy endem, jednam mam świadomość tego, że niestety większość tego typu spraw prawie zawsze kończy się odwrotnie... Sięgając pamięcią do naprawdę niedalekiej przeszłości mam 4 takie sytuację "z życia wzięte"...

Jakiś czas temu starsza kobieta, około 60-70 lat szukała bardzo mocno kryjącego podkładu, najlepiej wodoodpornego - zapytałam po co do licha jej taki kamuflaż?! Odparła, że smaruje nim dłonie, a latem nawet ręce i dekolt by ukryć piegi... Brnąc dalej w temat zapytałam - Po co? Powiedziała, że nie chce narażać się na wyzwiska z ust... "młodzieży" (celowo dałam tu cudzysłów, bowiem jak można nazwać młodzieżą bandę degeneratów, którzy wyśmiewają się z piegów starszej kobiety!). Opowiedziała z przejęciem, że któregoś dnia kiedy szła ulicą mijając grupkę młodych osób, usłyszała śmiech i rzucone w jej kierunku słowa "zobacz jaka duża stara biedronka"... Kiedy to usłyszałam z trudem próbowałam powstrzymać niecenzuralne słowa. Jak tak można pytam?! Próbowałam wytłumaczyć starszej Pani, żeby się nie przejmowała, a już na pewno nie maskowała tych piegów, ale nie dała się przekonać... Zapłaciła za podkład podziękowała i odeszła. Czy to jest ludzkie? Jak czuliby się Ci idioci słuchając tego z ust własnej Babci?! 

Mogłabym tu przytoczyć kolejne historie, ale nie chcę Was zadręczyć. Czasami zatrzymuję się i pytam sama siebie, czy to się dzieje naprawdę?! Biedne dzieci wyśmiewane w szkole i nie reagująca na to wszystko "Pani nauczycielka". Oszuści, którzy naciągają biednych ludzi na fikcyjny kredyt, pobierając nie małe zaliczki, których Ci biedni ludzie już nie odzyskają. No i wszechobecna panująca moda na upokarzanie drugiego człowieka... Serio? Wiem, że może trochę przesadziłam z tym postem, ale zastanówcie się czasem zanim coś powiecie. Przemyślcie to 3 razy, ponieważ wypowiedziane przez Was słowa czasem mogą trafić kogoś prosto w serce. Moja empatia nie zawsze mi pomaga, biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że pracuję z ludźmi - różnymi ludźmi... Jednak wolę być przeczulona na krzywdę innych, niż być obojętna. Tego samego życzę i Wam.



2 komentarze:

  1. tacy sa ludzie... niestety. Smieja sie z kogos bo sami kryja jakas niedoskonalosc.. kazdy w swoim zyciu chociaz raz przezyl cos takiego. Trzeba dac wiecej uczucia a mniej chamstwa

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).