click me click me click me click me click me



20190306


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Crop top - New Yorker - | Dżinsy - Twintip - | Trampki - Converse - 

Wiem, że ostatnio same szmatki, ale jakoś taką przybrałam wenę ciuchową :P. Być może się powtarzam, ale kocham trampki i chyba z wzajemnością... Pokuszę się o stwierdzenie, że gdybym miała wybrać jedną parę butów do końca świata, nie zawahałabym się ani chwili! 

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).

20180916


Look of the day

autor:  Pudlo Manka

Bluzka - Atmosphere - | Spódnica - ASOS - | Trampki - Converse -

Spódnica pochodzi ze strony asos.com i pierwotnie sięgała mi za kolana, ale chwyciłam nożyczki i po prostu ją skróciłam ;). Tak, tiul rządzi się swoimi prawami i takie zabawy w krawcową wyjdą każdemu! :) Białe trampki, bo nie mogłam się powstrzymać... :) wiem, że jakieś szpilki wyglądały by tu znacznie lepiej, ale ostatnio stawiam na wygodę ;).

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).

20180625


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Mam takie blogowe zaległości, jakich nie miałam jeszcze chyba nigdy ;). W głowie mam dobrych 10 postów na przód o nowościach kosmetycznych, bublach, przepisy, nowinki zdrowotne, hitowe kosmetyki z apteki... Kiedy ja to wszystko ogarnę? Nie wiem... Mój dzień zaczyna się często o 6 a kończy o 1-2 i dacie wiarę, że i tak brakuje mi czasu?! 

Jak byłam mała oglądałam kiedyś jakiś serial, w którym dziewczyna mogła zatrzymywać czas za pomocą (chyba, dokładnie już nie pamiętam) jakiegoś świecącego trójkąta. Ile ja bym dala za to świecidełko! :P

P.S. Jeśli chcesz zobaczyć zdjęcie w lepszej jakości wystarczy na nie kliknąć - teraz jest w tragicznej ;).


20180514


Look of the day

autor:  Pudlo Manka


Zaszalałam i udało mi się dodać dwa zdjęcia ;). Swoją drogą, jak tak patrzę na moje aktualne outfity widzę wszystkie casualowe - kiedyś natomiast bywały tylko sporadycznie. Chyba przechodzę szafowy Renesans, czy jakoś tak ;).