
W poprzednim poście narzekałam na mój wolny internet, dziś już zwracam mu honor, ponieważ śmiga jak szalony :D.
Pudrowy róż wg mnie jest mega dziewczęcy, słodki i uroczy - to kolor, który spokojnie możemy wybierać cały rok :). Dziś połączyłam go z chabrowymi rurkami i białymi dodatkami.
Zdjęcia trochę prześwietlone, wszystko przez mojego fotografa, który grzebał coś w ustawieniach aparatu, ech ten profesjonalizm i obsługa sprzętu :P. Na szczęście ostatnie zdjęcie jest w miarę ok i widać na nim jak piękną bluzeczkę miałam na sobie (yyy nie, dziś nie jest mój dzień skromności :P).
Bluzka - MOHITO - | Rurki - nn - | Balerinki - Atmosphere - | Torebka - Marks & Spencer -




