20151124


Stripsy a'la KFC

autor:  Pudlo Manka


Fast foody to przekleństwo XXI wieku... Sama czasami przez nie tracę głowę i zapominam o "racjonalnym" odżywianiu :P. Jak sobie z tym radzić?! Proste. Zrobić samemu! :D Nie jest to najzdrowsze danie świata, ale zawsze wybieramy mniejsze zło przygotowując taką bombę w domu. W końcu wiemy co jemy ;). Zawsze wychodzi baaardzo smacznie i nawet są lepsze od oryginału :).

Potrzebujemy:
  • 3 średnie filety z kurczaka
  • przyprawy wg własnego uznania np. słodką zmieloną paprykę, zmieloną papryczkę chili, sól, pieprz, cukier
  • 2 średnie jajka
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki mleka
  • olej do smażenia
  • mieszankę z 1 szklanki mąki pszennej i 2 dużych łyżek mąki ziemniaczanej


Wykonanie:
  1. Piersi oczyszczamy z żyłek etc. kroimy na średniej wielkości kawałki, najlepiej nie za grube. Dodajemy do piersi nasze ulubione przyprawy. W moim przypadku była to sekretna mieszanka KFC do której dodałam tylko szczyptę cukru :D. Odstawiamy na minimum 2 godziny przykryte mięso folią spożywczą do lodówki.
  2. W międzyczasie dodajemy mąkę, jajka, mleko, oraz przyprawy do ciasta i miksujemy. Ciasto powinno wyjść dość gęste. 
  3. Dodajemy kurczaka do ciasta i mieszamy tak, by każdy kawałek był nim dobrze pokryty. Rozgrzewamy we frytkownicy, bądź garnku olej. Musi być go na tyle dużo, by smażące się stripsy były w całości zakryte. Niestety olej nie nadaje się już później do niczego, także nie musi być jakiś mega virgin ;)
  4. Do wysokiej miski dodajmy mieszankę z 1 szklanki mąki pszennej i 2 łyżeczek mąki ziemniaczanej (ważne, by składniki były dobrze wymieszane), dodajemy do niej max 3 kawałki mięsa i energicznie nią potrząsamy. Każdy kawałek stripsa musi być dobrze pokryty mąką.
  5. Do nagrzanego oleju wrzucamy kolejno piersi i smażymy, aż do momentu, kiedy staną się soczyście złociste
Smacznego! :)


4 komentarze:

  1. wyglądają pysznie!:) mam pytanie z czego składa się ta sekretna mieszanka przypraw KFC?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrzuciłam już opakowanie, bo przechowuję ją w słoiczku :/. Z tego co pamiętam nie było chyba tam składu, ale na bank jest chili i słodka papryka, sól - resztę ciężko zdiagnozować :D

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, są one dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszego działania :).