20131231


Happy New Year!

autor:  Pudlo Manka

Kochani, szampańskiej zabawy do białego rana! :D

20131228


Wigilijnie

autor:  Pudlo Manka

No i po świętach chciałoby się rzec :D. Na szczęście nie objadłam się tak jak co roku, przez co mieszczę się jeszcze w swój rozmiar, bo jak wiadomo Sylwester tuż tuż! :D 

W Wigilijną noc postawiłam na klasyczne połączenie (moje ulubione zresztą :D) bieli i czerni. Dopasowana sukienka idealnie podkreśliła to co powinna, a ja nie tylko czułam się elegancko, ale też i swobodnie :)). 

20131224


Święta, ach święta :)

autor:  Pudlo Manka

Kochani, pragnę życzyć z całego serduszka, aby te święta minęły Wam w rodzinnej atmosferze. Byście mogli tak pięknie trwać w beztroskiej radości, by niczego i nikogo Wam nie brakło, a magiczna Wigilijna noc by przyniosła spokój i była przepełniona miłością ;*.


20131219


Olejek rycynowy

autor:  Pudlo Manka

Moja odporność sięgnęła dna... Kolejny raz jestem chora - ból głowy, gardła i uwielbiany przez wszystkich katar dręczy mnie już od Poniedziałku :/. Muszę chyba zacząć łykać jakieś witaminy, bo się wykończę :D. 

Wracając do tematyki notki - dziś mam dla Was recenzję olejku rycynowego. Z tego co udało mi się wyczytać wynika, że radzi on sobie m.in. z łamliwymi włosami, paznokciami, oraz pomaga odżywić i wzmocnić rzęsy oraz brwi. Nie pisząc już o tym, że jest idealny na przeczyszczenie :D.

Ja używałam go tylko na rzęsy i sporadycznie na brwi. Chciałam trochę wzmocnić moje cieniutkie kikuty :P. Cóż mogę o nim napisać? Jest świetny! Pierwsze efekty widoczne są już po dwóch tygodniach, a po miesiącu mamy już naprawdę świetnie odżywione, wzmocnione, przyciemnione i wydłużone rzęsy :). Oczywiście to ostatnie, to nie 5 cm wzrost, a minimalna różnica :).

Malując się widzę, że tusz jakby tak lepiej się rozprowadzał i trzymał :). Czego chcieć więcej za tak niską cenę? :) Żałuję tylko, że nie zrobiłam Wam zdjęć przed i po, ale do końca nie wierzyłam w jego magiczną moc :).

Jeśli chcecie poprawić kondycję swoich brwi, rzęs, włosów czy też paznokci - warto wybrać się do apteki i spróbować :).

20131216

Warto obejrzeć:
"Jeszcze większe dzieci" (2013)

autor:  Pudlo Manka

Powracam z propozycją na wieczór! :) Na ten film planowaliśmy wybrać się do kina, niestety nie zdążyliśmy... Ale, ale! Jest już dostępny na zalukaj i to z lektorem :D. Nie mogliśmy więc sobie odpuścić tej komedii :)). 

Wspominałam już Wam we wcześniejszych filmowych postach, że uwielbiam komedie z Adamem Sandlerem - ten film był zatem pewniakiem! :) Lenny po trzech latach, od pamiętnych wakacji (pierwsza część filmu) przeprowadził się do rodzinnego miasta, to tu wraz z przyjaciółmi zmierzą się między innymi z koszmarami swojego dzieciństwa :D. Natomiast dzieci dadzą im prawdziwą lekcję życia :D.

Dużo humoru, duuużo pozytywnej energii :). Polecam na wieczór :).

Zwiastun: 

20131212

Ziaja - Krem na D/N do skóry bardzo suchej,
podrażnionej

autor:  Pudlo Manka

Dopiero pisząc tego posta uświadomiłam sobie, jak często na blogu pojawiają się kosmetyki Ziaji :). Chyba, to już mała obsesja :P. Jeśli jednak coś jest dobre, a nawet bardzo, to dlaczego by nie polecić tego dalej? :)

Dziś chciałabym przedstawić Wam Krem na dzień i na noc z magicznym olejkiem arganowym, na który szał trwa w najlepsze, a producenci dodają go dosłownie do wszystkiego - nawet płyn do naczyń Ludwik jest z arganem! :D

Kremik jest naprawdę tłusty, przez co konsystencje ma nieco zbitą. Mam cerę mieszaną w stronę suchej, więc używam go tylko na noc - w dzień byłby dla mnie za ciężki. Nasza przygoda zaczęła się, gdy dostałam uczulenia od kremu Olay. Wtedy to na mojej twarzy pojawiły się miliony malutkich, swędzących krostek (ach, to moje szczęście :D). Bałam się użyć jakiegokolwiek kremu, żeby nie pogorszyć stanu mojej cery, ale zaryzykowałam słysząc same pozytywne opinie :). No i faktycznie sprawdził się na podrażnienia, już po dwóch dniach widziałam efekty! :) Krostki znikały, a cera była widocznie odżywiona i nawilżona. 

Teraz już się z nim nie rozstaję,widać to idealnie po trochę sfatygowanym opakowaniu :P. Nie wiem, jak będzie radził sobie Latem, ale puki co nie zamienię go na żaden inny :). Idealnie nawilża i odżywia skórę. Aaaaa! Muszę wspomnieć również o tym, że pachnie absolutnie obłędnie, no i jest wydajny :D. 


20131209


Królowa śniegu :)

autor:  Pudlo Manka

Ach wiecie Kochani, w ten weekend zrobiliśmy sobie mały wypadzik na Syberię, po kilka śniegowych zdjęć :D. A tak na poważnie - musicie przyznać, że Zima w tym roku Nas zaskoczyła :P. Na szczęście już pomału znika (przynajmniej u mnie ;)).

Dzięki tej pięknej zimowej scenerii czułam się niczym Królowa śniegu - surowa i zimna, a co! :D Kardigan, który ostatnio upolowałam w sh idealnie sprawdził się do tej sesyjki, a ja sama nigdy bym nie pomyślała, że polubię się w ćwiekach :D. Kobieta naprawdę zmienną jest :)). 


Kardigan - sh - | Golfik - prezent :* - | Legginsy - Madonna - | Lity - Allegro -

20131208


Pazurkowe inspiracje

autor:  Pudlo Manka

Kochani, dziś przychodzę do Was z pazurkowymi inspiracjami! :) W związku z tym, że zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i Nowy rok, szukam takiej inspiracji pazurkowej, która pogodzi te dwie okazje :). Poniżej przedstawię Wam moje typy, pomożecie? :P



Jutro zapraszam na nowy outfit ;*.

20131204


Nr jeden

autor:  Pudlo Manka

Kochani tworząc dla Was dzisiejszego posta zdałam sobie sprawę, że ową marynarkę noszę ostatnio niemalże na okrągło :P. To wszystko zapewne spowodowane jest tym, że tęskni mi się już za cieplejszymi dniami i tą odrobiną koloru choć w ubiorze przywołuję daleką Wiosnę :). 

Zestaw klasyczny - połączenie koszuli, marynarki i czarnych rurek zawsze Nam się uda, nie można tu chyba przekombinować i wyglądać źle :). 


Marynarka - Allegro - | Koszula - Next - | Spodnie - Goodies jeans - | Buty - nn -

20131201


Kenzo, Jungle Elephant EDP

autor:  Pudlo Manka

Moja przygoda z kultowym słonikiem od Kenzo kończy się z tym postem, chcę się go pozbyć ;). Niestety duet Pudlo Manka + Słonik nie ma prawa bytu w realnym świecie - choć chciałam baaardzo, wierzcie mi...

Zacznę jednak od samego początku :). Szukałam czegoś dla siebie na stałe - nietuzinkowego, charakterystycznego i... trwałego. Z pomocą przyszedł mi wujek google i tak trafiłam na słonika. Wiele dziewczyn uważało go za prawdziwego kilera wśród zapachów, za najtrwalszego zawodnika, jaki tylko znajduje się na rynku. Pamiętam, że zaciekawił mnie wtedy cholernie, ale nie wiedziałam jak pachnie to "cudo". Czytałam więc o nim dalej, dosłownie wszędzie gdzie tylko o nim wspomniano i pragnęłam go coraz bardziej...

Przełomowym momentem był fakt "spróbowania" słonika na żywo - niestety tylko jego (podobno dobrej) podróbki. Ponieważ w tamtym okresie nigdzie oryginału znaleźć nie mogłam. Po pierwszych węchach pomyślałam "kurczę znam ten zapach", ale nie wiedziałam skąd :P. Wydawał się taki apteczny, dziwny, a zarazem oryginalny i jedyny w swoim rodzaju. Nakręcona jeszcze bardziej pomyślałam, że niech się dzieje wola nieba, ale ja muszę go mieć :D.

No i nadszedł "ten dzień", w którym otuliłam się nim po raz pierwszy... MOCNY pomyślałam, a były to dosłownie tylko dwa psiknięcia. Baaardzo wyczuwalny kardamon, goździki i wanilia :P. Słodko-korzenny, a momentami nawet piernikowy zapach. Baaaaardzo ogniasty z GIGANTYCZNYM ogonem, który potrafi ciągnąć się za właścicielką cały, calutki dzień. Dlaczego więc się z nim chcę pożegnać? Słonik przytłoczył mnie swoją siłą... Nie daję rady, poddusza mnie przez calutki czas, kiedy mam go na sobie, przyprawia o zawroty głowy :/.

Oczywiście robiłam do niego drugie podejście, już z jednym psiknięciem i jet dokładnie to samo - jest dla mnie za ciężki, za ognisty :). Stwierdzenie, że albo się go kocha, albo nienawidzi jest jak najbardziej trafne. Z pewnością nie nadaje się na prezent w ciemno :P. Ma swoje miłośniczki i przeciwniczki i jedno jest pewne - NIKT KOŁO SŁONIKA OBOJĘTNIE NIE PRZEJDZIE :D. 


Cena od 220-360 zł/100 ml


KOCHANI, JEŚLI WŚRÓD WAS JEST JAKAŚ MIŁOŚNICZKA TEGO ZAPACHU Z CHĘCIĄ GO ODSPRZEDAM. UBYTEK MINIMALNY (WIDOCZNY NA ZDJĘCIU), UŻYTY 2 RAZY (98-99/100 ml) Z ORYGINALNY M KARTONIKIEM. 
W 100 % ORYGINALNY ZAPACH. CENA 160 ZŁ